Światłem możesz zepsuć przestrzeń i…nastrój. Kasia i Paweł z LUMENART Atelier of Light na to nie pozwolą!

Światłem możesz zepsuć przestrzeń i…nastrój. Kasia i Paweł z LUMENART Atelier of Light na to nie pozwolą!

Jeśli nie możesz zrelaksować się we własnym domu, czujesz się przebodźcowany, spójrz najpierw na oświetlenie, którym się ,,otulasz”, a następnie złap się za głowę. Kasia i Paweł Zajiczek z Lumenart Atelier of Light postawili na Nowy Sącz i to prawdopodobnie najlepszy prezent, jaki mogli dać miastu. Dlaczego? Od początku… on rodowity Ślązak z korzeniami w Librantowej, ona – Sądeczanka. Tworzą ,,świątynię światła”, w której zakupy robi  Dawid Woliński (TOP MODEL), Natalia Maczek (MISBHV), a projekty zamawiała np. Joanna Przetakiewicz (LaMania), ale równocześnie… sąsiad z osiedla przychodzi po żarówkę. Paweł projektował oświetlenie w Hotelu Warszauer na krakowskim Kazimierzu, który był wielokrotnie nagradzany za architekturę i wzornictwo. Projekty Kasi i Pawła były publikowane w wielu prestiżowych magazynach. Dodatkowo autorskie projekty lamp Pawła były nagradzane w plebiscycie Must Have podczas Łódź Design Festiwal za kolekcje Misalliance (2019) oraz Twain (2020). Najnowsza kolekcja Tubularity prezentowana jest w Parlamencie Europejskim w Brukseli oraz Strasburgu na wystawie REGENERATION podczas Polskiej Prezydencji w UE.  Oboje wracają do korzeni i w czerwcu otwierają swoje miejsce w Nowym Sączu przy ul. Mikołaja Kopernika 10. Mają misję.

Zgodzą się państwo, że dzisiaj oświetlenie jest wisienką na torcie, a nie tylko ,,powinnością”? 

Paweł Zajiczek: zdecydowanie tak.  Jest bardzo istotne i niesamowicie wpływa na człowieka, jego samopoczucie, a nawet zdrowie.  Światło to barwy, tekstury i cienie.  Bez niego nawet najlepsze wzornictwo nie zostanie zauważone, a odpowiednio dobrane oświetlenie i aranżacja światła może całkowicie zmienić charakter wnętrza.

Nowy Sącz jest gotowy na Lumenart, a co za tym idzie – na naukę o oświetleniu i rozszerzanie świadomości w tym temacie? 

PZ: Jesteśmy przekonani, że tak, dlatego tutaj jesteśmy.  Ludzie zrozumieli, że już nie wystarczy powiesić żarówki, a odpowiednio oświetlone wnętrze oddziałuje na zmysły.  Nowosądeccy architekci i projektanci wnętrz bardzo chętnie słuchają o świetle i często korzystają z naszych usług, tutaj możemy wymienić dziewczyny z Hanki Design, Kasię Malec IStudio Design czy Gosię Twardowską-Chociemską.  W ostatnich latach Nowy Sącz bardzo się zmienił, a ludzie są zdecydowanie bardziej otwarci na nowe trendy, design i technologię.

Przychodzi klient, czego może się spodziewać? 

PZ: Miłej i fachowej obsługi w inspirującym wnętrzu, pysznej kawy oraz szerokiej oferty, która pozwoli zaspokoić każdą potrzebę.  Od oświetlenia, przez gniazdka i włączniki, technologię LED, smart home, po meble, dodatki i sztukę.

O oświetleniu myślimy, będąc na etapie stanu surowego, aby odpowiednio przygotować instalację. 

PZ: zdecydowanie tak, dlatego warto zaplanować inwestycję od początku do końca i przemyśleć co, gdzie i dlaczego ma się znajdować. Musimy dobrać odpowiednie przewody, sterowniki, przemyśleć funkcje Smart Home by na etapie wyboru lamp nie musieć później przekuwać kabli.  Zapraszamy na konsultacje jeszcze zanim zostanie położona instalacja elektryczna.

Katarzyna Zajiczek: jeżeli klient ma projekt, możemy pod projekt dobrać odpowiednie oprawy oświetleniowe, jeżeli nie ma projektu, możemy mu pomóc zaprojektować wszystko  od początku. Dobrać moc światła, barwę i ilość oświetlenia.

Dla kogo Lumenart Atelier of Light tworzy już wiemy, cofnijmy się jednak do genezy powstania ,,świątyni światła”.

KZ: Właściwie wszystko rozpoczęło się przez przypadek.  Obydwoje zmęczeni pracą na etacie postanowiliśmy stworzyć coś swojego.  W 2012 roku powstał sklep internetowy www.LUMENART.pl z oświetleniem i początkowo miał to być wyłącznie e-commerce.  Z czasem postanowiliśmy rozwinąć skrzydła i rozpocząć współpracę z architektami oraz kompleksowo obsługiwać inwestycje.  Paweł zajął się projektowaniem światła, projektowaniem autorskich lamp oraz sprawami technicznymi, a ja oświetleniem dekoracyjnym oraz obsługą klientów.

Projektowanie światła… czym ono właściwie jest? 

PZ: jeszcze do niedawna skupiano się w tym zakresie wyłącznie na spełnieniu norm oświetleniowych np. jakie natężenie światła ma być na klatce schodowej, na powierzchni pracy biurowej, w biurowcach, halach przemysłowych i wszystkich obiektach, których dotyczą normy.  Dla mnie projektowanie światła to znacznie więcej.  To jego aranżacja, przemyślane podkreślenie światłem kluczowych elementów designu, to gra światłocieniem, odpowiednie warstwy światła tak by każda przestrzeń pobudzała zmysły i spełniała swoją funkcję bo inaczej projektujemy dla biur, a inaczej powinno wyglądać światło w SPA.

Warstwy światła? 

PZ: osobiście uważam, że wnętrza prywatne, hotelowe czy w restauracjach powinny posiadać trzy warstwy światła: warstwa oświetlenia ogólnego do codziennego funkcjonowania, sprzątania gdzie światła mamy sporo, warstwa oświetlenia dekoracyjnego, czyli lampy wiszące, stojące lub ścienne, które głównie cieszą oko oraz ambientowa, czyli warstwa, która jest praktycznie niewidoczna, nie wiadomo skąd wychodzi światło, np.: podświetlenie LED spływające po zasłonach, delikatne oczka przypodłogowe, czy światło pod meblami lub światło odbite od roślin lub dzieł sztuki – ono ma wprowadzać nastrój, być klimatyczne.

No właśnie nastrój… Niegdyś światło było potrzebne, aby móc funkcjonować po zmroku, teraz światło, to coś więcej. Jak się zmienia podejście przez lata? 

PZ: niegdyś spotykałem się z podejściem typu ,,tu żarówka, tam tak samo i tyle”. W inne sprzęty domowe inwestowano niemałe pieniądze, ale do lamp nikt nie przywiązywał szczególnej uwagi. Teraz jest już coraz większa świadomość. Nawet najdroższe meble możemy ,,zepsuć” złym światłem, a te tańsze wyeksponować w taki sposób, że zaczną mieć ,,to coś”. Podawałem klientom przykład Ikei. Gdy tam wejdziemy, to dostrzeżemy, że te mebelki w głównej przestrzeni są zalane światłem i wyglądają „byle jak”. Jednak, gdy przejdziemy do aranżowanych boksów… to wszystko wygląda nagle ładnie, a są to te same meble i elementy lecz inaczej oświetlone. Światło potrafi diametralnie zmienić przestrzeń.

Światło jest zatem ,,malarzem”. Co Państwo możecie ,,namalować” nim dla swoich klientów?

KZ: Możemy zaprojektować oświetlenie i zaaranżować: mieszkania, hotele, restauracje, gabinety lekarskie, salony jubilerskie, ogrody i wiele więcej.

PZ: Choć najbardziej lubimy wnętrza prywatne oraz z branży HORECA to pomalowaliśmy światłem również takie miejsca jak Hala Widowiskowo-Sportowa MOSiR w Nowym Sączu, biura w nowej siedzibie firmy Szubryt, hale produkcyjne firmy Koral w Rzeszowie czy biura Muszynianki.  Z lokalnych obiektów oświetlaliśmy również Restaurację Parkową na Górze Parkowej w Krynicy-Zdrój, dolną stację Jaworzyny Krynickiej, Kręgielnię Szklarnia w Gołkowicach Dolnych, wiele ogrodów i willi.

W skrócie – Lumenart jest nie tylko dla ,,milionerów”, jakby się mogło wydawać. Współpracujecie z gwiazdami show-biznesu jak Joanna Przetakiewicz, czy Dawid Woliński oraz z innymi z pierwszych stron gazet, również wybitnymi architektami.  To może sprawiać wrażenie ,,zaporowych” cen, niedostępności dla ,,zwykłego” klienta. 

KZ: absolutnie, nie. Każdego chętnie ugościmy. Mamy oświetlenie na każdy budżet. Wpadajcie na Kopernika 10.  Pokażemy Wam co zamawiają gwiazdy i pomożemy stworzyć wymarzoną przestrzeń.

Paweł tworzysz również swoje autorskie projekty lamp.  Gdzie i jak powstają? 

PZ: Swoją pracownię projektową oraz warsztat mam w Nowym Sączu, przy ul. Wyspiańskiego 13 w budynku dawnego Inkubatora Przedsiębiorczości.  Projekty rodzą się w mojej głowie w najróżniejszych miejscach gdzie coś mnie zainspiruje, po czym przenoszę to na szkic, a później, kolejny i kolejny szkic po czym przenoszę to do komputera.  Gdy są gotowe projekty komponentów i projekt złożeniowy to przystępuję do wykonania modelu lub prototypu.  Tutaj jako lokalny patriota korzystam z usług sądeckich firm, lub szukam Polskich wykonawców lub dostawców.  To co mogę wykonuję sam własnoręcznie, po czym każda z lamp jest składana przeze mnie, aż do momentu pakowania i wysyłki do Klienta.  Większość z moich prac mogą Państwo zobaczyć w naszym Showroomie przy ul. Kopernika 10.

Fot. Portret P. Zajiczek Kamil Bernady/
Lumenart

Filmoteka dts24

194 Videos