Był już motocykl z napędem elektrycznym, ręcznie wykonana gitara elektryczna, czy różnego rodzaju systemy informatyczne. Tym razem w ramach pracy dyplomowej w Akademii Nauk Stosowanych w Nowym Sączu powstała… suknia obrazu Matki Boskiej Tuchowskiej. Ta prawdziwa została zniszczona w 1928 roku. Jej model wykonany przez inżyniera Mirosława Skrzypca trafi do muzeum.
„Opracowanie metodyki rekonstrukcji zabytków z wykorzystaniem technologii szybkiego prototypowania na przykładzie płaskorzeźby – sukni z obrazu MB w Tuchowie” – tak brzmiał tytuł pracy inżynierskiej, którą Mirosław Skrzypiec obronił 25 stycznia na Wydziale Nauk Inżynieryjnych ANS w Nowym Sączu. Powstała ona pod opieką promotora dr. inż. Sławomira Jurkowskiego.
Jak wspomina absolwent sądeckiej uczelni, dwa lata temu zwiedzał muzeum, które działa przy Sanktuarium w Tuchowie. W sali poświęconej historii znajduje się obraz przedstawiający koronację obrazu Matki Boskiej Tuchowskiej z 2 października 1904 roku.
– Ojciec redemptorysta, który mnie wtedy oprowadzał, zatrzymał się przy tym eksponacie i stwierdził, że chciałby, aby kiedyś suknia z tego obrazu została odtworzona. Byłem akurat w trakcie poszukiwań odpowiedniego tematu do mojej pracy inżynierskiej. Nie chciałem, aby moja praca była „sztuką dla sztuki”, ale żeby miała sens i była użyteczna – mówi inż. Mirosław Skrzypiec.
Stwierdzenie redemptorysty tak bardzo zapadło Mirosławowi w pamięć, że zaczął weryfikować możliwość odtworzenia sukni. Kiedy skonsultował swój pomysł z kilkoma wykładowcami, stwierdził, że to temat, którym chciałby się zająć. Ruszył na poszukiwania wszelkich dokumentów na temat sukni i w archiwach tuchowskiego klasztoru znalazł dwie fotografie, które stały się później jego wzorcem. Co więcej, w tym samym czasie ukazał się artykuł naukowy dotyczący koronacji obrazu. Znacznie ułatwiło to studentowi ANS zapoznanie się z okolicznościami powstania i zniszczenia sukni.
– Pracę nad modelem komputerowym rozpocząłem od utworzenia wstępnego modelu 3D za pomocą mapy głębi. Metoda ta pozwoliła na stworzenie trójwymiarowego modelu ze zdjęcia na podstawie analizy jego odcieni szarości, czerni oraz bieli. Ze względu jednak na fakt, że obydwa zdjęcia pochodzą z przed ponad 100 lat, a zatem też i nie są zbyt dobrej jakości, efekt nie był zadowalający. Przystąpiłem do ręcznej korekty modelu metodą kalki. Nałożyłem na model zdjęcia, a następnie, detal po detalu, przerysowałem suknię – opowiada
Kiedy już uzyskał trójwymiarowy model sukni, wydrukował go na drukarce 3D za pomocą technologii FDM. Następnie skleił wszystkie części w całość i pomalował. Jak przyznaje świeżo upieczony inżynier, proces tworzenia sukni był bardzo pracochłonny.
Wkrótce suknia odtworzona przez inż. Mirosława Skrzypca trafi do Muzeum Misyjnego Redemptorystów, które funkcjonuje przy Sanktuarium Matki Bożej w Tuchowie.
Czytaj też: Nowy Sącz. Wielka wspólna modlitwa za Amelkę Janus u św. Rity




























































































































































































































