Spoczął na ziemi, której przed laty bronił. Piątek, 12 września, był dniem wyjątkowym i uroczystym– społeczność gminy Grybów pożegnała żołnierza Wojska Polskiego, Stanisława Barana. Choć krużlowianin odszedł 86 lat temu, dopiero w 2025 roku doczekał się godnego pochówku. Dzięki wytrwałym badaniom Michała Lalika udało się odnaleźć jego szczątki i z należnym honorem złożyć je na wieczny odpoczynek. Był to dzień ważny nie tylko dla całego regionu i kraju, lecz przede wszystkim dla rodziny, która po dziesięcioleciach mogła pożegnać swojego przodka.
Śp. Stanisław Baran urodził się 13 listopada 1914 roku w Krużlowej Niżnej. Jako strzelec Wojska Polskiego walczył w rejonie wzgórza 482 w Łodzince Górnej, gdzie 12 września 1939 roku oddał życie w obronie Ojczyzny.
Przez dziesięciolecia los bohatera kampanii wrześniowej pozostawał nieznany. Dopiero wielomiesięczne badania pozwoliły odnaleźć jego szczątki i pożegnać go tak, jak na to zasługiwał. Po 86 latach Stanisław Baran powrócił do swojej rodzinnej miejscowości, gdzie spoczął na Cmentarzu Parafialnym w Krużlowej Wyżnej. Towarzyszyła temu podniosła uroczystość z udziałem żołnierzy Wojska Polskiego, przedstawicieli Instytutu Pamięci Narodowej, samorządowców, mieszkańców oraz – co najważniejsze – najbliższej rodziny, która mogła wreszcie godnie pochować swojego przodka.
Był to wyjątkowy moment dla całej społeczności. Odnalezienie szczątków i wysiłki, które doprowadziły do ich zlokalizowania, stały się żywą lekcją historii, świadectwem honoru i wdzięczności, jakie po wielu latach oddano Stanisławowi Baranowi za jego bohaterską śmierć.
Cześć jego pamięci!



































































































































































































































