Skandal na sparingu Sandecji. Bandyci napadli wiceprezesa klubu

Skandal na sparingu Sandecji. Bandyci napadli wiceprezesa klubu

Zamaskowani kibole wtargnęli na sparing Sandecji, a ich ofiarą stał się wiceprezes klubu Miłosz Jańczyk. Jak udało nam się ustalić, bandyci zaatakowali go wewnątrz obiektu sportowego na Zawadzie i według relacji świadków, miało dojść do użycia ostrego narzędzia. Sprawą zajmuje się policja, a przedstawiciel zarządu pojechał do szpitala.

Nic nie wskazywało na to, że dzisiejszy mecz kontrolny Sandecji z Resovią, będzie naznaczony skandalicznym wydarzeniem. Okazało się jednak, że grupa kilkunastu zamaskowanych osób postanowiła urządzić bandycki spektakl. Z relacji świadków wynika, że weszli do budynku w poszukiwaniu władz klubu i trafili na Miłosza Jańczyka. Został zaatakowany z zaskoczenia przez kilka osób, pobity i zraniony w rękę ostrym narzędziem.

Poszkodowany wiceprezes nie chciał komentować tej sytuacji. Przebywa obecnie na badaniach w nowosądeckim szpitalu.

Do sprawy w mediach społecznościowych odniósł się prezydent miasta. – Trudno powstrzymać emocje i ważyć słowa wobec zachowania bandytów, którzy dziś napadli na wiceprezesa MKS Sandecja Miłosza Janczyka. Nigdy nie będzie mojego przyzwolenia na agresję i ataki na ludzi. Nie ma miejsca w nowosądeckim sporcie na przemoc. Stadion budujemy dla kibiców dla których sport to pozytywne emocje, a nie miejsce do wyładowywania swoich frustracji. Mam nadzieję, że wymiar sprawiedliwości ukarze sprawców tego bandyckiego napadu – napisał Ludomir Handzel.

Bulwersującym wydarzeniem zajmuje się policja. – Na teren MOSiR przy ulicy Siedleckiego, podczas meczu sparingowego wtargnęła grupa osób zakłócając spokój publiczny. Podczas zdarzenia poszkodowany został wiceprezes klubu Sandecja. W Komendzie Miejskiej Policji w Nowym Sączu wykonane zostały czynności zmierzające do ustalenia przebiegu tego zdarzenia. Policja wyjaśnia wszelkie okoliczności mające związek z tym incydentem. Z uwagi na trwające działania, to wszystko co możemy na ten moment przekazać – wyjaśnił nam Rafał Knapik z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Czytaj też: Zbliża się czasowe zamknięcie ulicy Węgierskiej [ZDJĘCIA]

Filmoteka dts24

194 Videos