Sandecja rozegrała pierwszy w obecnym sezonie mecz na własnym stadionie przy ulicy Kilińskiego 47. Co ciekawe podejmowała zespół Świtu Szczecin, prowadzony przez trenera Tomasza Kafarskiego, który w przeszłości dwukrotnie pracował w Nowym Sączu. Gospodarze przystępowali do rywalizacji po wysokim zwycięstwie nad faworyzowanym Podbeskidziem Bielsko-Biała.
Po raz pierwszy w podstawowym składzie wystąpił Siméon Ouré, co okazało się kluczowe dla losów tego spotkania. Francuz dwukrotnie bowiem pokonał bramkarza drużyny przeciwnej. Oba gole zdobył po uderzeniach z dystansu, a celne trafienia dzieliło jedynie około 120 sekund. Tym samym 25-latek świetnie wystartował w biało-czarnych barwach, gdyż trzykrotnie już umieścił piłkę siatce rywali. Poprzednio trafił w 74. minucie meczu pierwszej kolejki.
Szczecinianie bardzo szybko przystąpili do odrabiania strat, co udało im się już w 20. minucie. W polu karnym faulowany był jeden z zawodników Świtu, po czym sędzia bez wahania podyktował rzut karny. Do wykonania stałego fragmentu podszedł Dawid Kort. 30-latek swoją okazję wykorzystał, ale blisko skutecznej interwencji był Mateusz Jeleń broniący dostępu do bramki gospodarzy. Na przerwę piłkarze schodzili zatem przy wyniku 2:1.
Sobotnia rywalizacja na boisku w Nowym Sączu zakończyła się podziałem punktów. Podopieczni trenera Łukasza Mierzejewskiego stracili bramkę trzynaście minut przed upływem regulaminowego czasu gry. Grzegorz Aftyka wygrał rywalizację z obrońcą Sandecji, a następnie znajdując się w „szesnastce”, celnie trafił do siatki. Nowosądeczanie próbowali uzyskać prowadzenie, jednak do tego zabrakło skuteczności w poczynaniach ofensywnych.
Sandecja Nowy Sącz – Świt Szczecin 2:2 (2:1)
Bramki: Siméon Ouré 16′, 18′ – Dawid Kort 20′ (k.), Grzegorz Aftyka 77′.
Żółte kartki: Kamil Słaby – Grzegorz Aftyka, Jakub Rajczykowski, Alan Dziuniak.
Sandecja: Mateusz Jeleń – Wojciech Błyszko, Kamil Słaby, Leon Ziętek, Tomasz Nawotka, Przemysław Skałecki (63′ Bartłomiej Kasprzak), Tomasz Kołbon (73′ Adam Brenkus), Kamil Ogorzały, Daniel Pietraszkiewicz (73′ Kacper Talar), Siméon Ouré (63′ Jakub Górski), Filip Piszczek (63′ Rafał Wolsztyński).
Świt: Jakub Rajczykowski – Rafał Remisz, Sebastian Rogala, Jędrzej Góral, Dawid Kort (70′ Alan Dziuniak), Kacper Nowak, Szymon Kapelusz, Kacper Gołębiowski (46′ Maciej Koziara), Szymon Nowicki (46′ Miłosz Nowik), Yurii Tkachuk, Grzegorz Aftyka (83′ Robert Obst).
Czytaj także: Pojechali, zagrali i wygrali. Świetna inauguracja Sandecji































































































































































































































