Piłkarze z Nowego Sącza swój pierwszy ligowy mecz po awansie rozegrają za mniej więcej miesiąc. Podopieczni trenera Łukasza Mierzejewskiego rozpoczęli przygotowania do zmagań o punkty, a także mają już ustaloną listę sparingpartnerów. Wszystko to dzieje się właściwie w przeddzień podpisania umowy na przejęcie klubu od miasta przez legendę sądeckiej drużyny Arkadiusza Aleksandra i przedsiębiorcę Grzegorza Stawiarskiego.
Jak to zwykle bywa w przerwie między sezonami, przestrzeń publiczna owładnięta była przez różnego rodzaju plotki i tak zwane przecieki. Jedną z wiodących informacji w tym nurcie była wieść o rzekomym odejściu szkoleniowca, który ponoć miał prowadzić już negocjacje z innymi klubami. Następnie przewijały się pogłoski o rychłym opuszczeniu klubu przez wiodące postacie, jakimi są bez wątpienia Rafał Wolsztyński, Daniel Pietraszkiewicz czy Kamil Słaby. Nowy Sącz na Mielec natomiast w poszukiwaniu wyzwań zamienił wychowanek Piotr Kowalik. 19-latek nie zdecydował się na przedłużenie kończącego się kontraktu, jaki wiązał go dotychczas z Sandecją.
Z kim zmierzą się podopieczni Łukasza Mierzejewskiego w meczach kontrolnych? Będą to Sparta Kazimierza Wielka (28.06), MFK Tatran Liptovský Mikuláš (05.07), Hutnik Kraków (09.07), Wieczysta Kraków (12.07) oraz Podhale Nowy Targ (19.07). Pierwsze spotkanie ligowe czeka Sandecję w Bielsku-Białej, gdzie rywalem będzie miejscowe Podbeskidzie. Rywalizacja ma się odbyć w weekend 26-27 lipca 2025.
Wśród kadry, jaką obecnie do dyspozycji ma trener znalazło się dwóch zawodników testowanych. Są to 26-letni pomocnik Kacper Jodłowski poprzednio występujący w Siarce Tarnobrzeg, a także mający 18 lat bramkarz Mateusz Jeleń z Górnika Zabrze. Sprawdzianem dla nich mają być sobotnie zmagania z trzecioligowcem.
Jeśli nic niespodziewanego się nie wydarzy w ciągu najbliższych kilku dni, to umowa na przejęcie klubu przez nowych właścicieli powinna zostać parafowana. Arkadiusz Aleksander i Grzegorz Stawiarski wówczas przejmą kontrolę nad Sandecją i możemy spodziewać się między innymi ruchów personalnych. Sympatycy klubu zadają sobie pytanie, co dalej z zarządem, który delikatnie rzecz ujmując nie cieszy się obecnie wielkim uznaniem,, a przynajmniej tak można wnioskować śledząc media społecznościowe. W tej sprawie nikt się jeszcze oficjalnie nie określił.
Czytaj także: I Gala Nowosądeckiej Ligi Sportu. Wręczono nagrody dla najlepszych
fot. Sandecja



































































































































































































































