Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił w środę decyzję Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z 21 czerwca 2024 r., na mocy której Telewizja Republika i wPolsce24 dostały miejsce na multipleksie MUX-8. Wyrok nie jest prawomocny. Na zaskarżenie decyzji WSA do Naczelnego Sądu Administracyjnego jest 30 dni od dnia doręczenia odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem. W odpowiedzi na informacje dotyczące cofnięcia koncesji obu stacjom europoseł PiS z Nowego Sącza Arkadiusz Mularczyk podczas posiedzenia Podkomisji Praw Człowieka w Parlamencie Europejskim zaapelował do unijnych instytucji o zwrócenie uwagi na „poważne naruszenia wolności mediów w Polsce”.
– Odebranie koncesji niezależnym, konserwatywnym stacjom to jawny atak na wolność słowa oraz próba całkowitego wyeliminowania głosu opozycji z przestrzeni medialnej – stwierdził Mularczyk.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 9 kwietnia 2025 r. uchylił uchwałę Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z 21 czerwca 2024 r. Uzasadniając orzeczenie, sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek powiedziała, że przewodniczący KRRiT „w istotny sposób” naruszył obowiązujące przepisy. Zdaniem WSA w Warszawie, do wydania koncesji nie wystarczą listy intencyjne, listy poparcia czy datki od widzów. Konieczne jest uzasadnienie, dlaczego taki, a nie inny podmiot uzyskał koncesję, a także dokładne zbadanie każdego wniosku. Zauważyła także, że protokół z posiedzenia powinien być dostępny w ciągu 14 dni, a nie zatwierdzany po trzech miesiącach, żeby dopiero wtedy mógł trafić do zainteresowanej strony.
Szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski poinformował, że „po doręczeniu wyroku z uzasadnieniem Krajowa Rada złoży skargę kasacyjną od tego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego”. „Do czasu prawomocnego zakończenia postępowania, koncesje Telewizji Republika i wPolsce24 nadal obowiązują” – dodał.
– Procedura związana z przyznaniem koncesji dla Telewizji Republika i Telewizji WPolsce24 już od początku wzbudzała kontrowersje. Podczas podejmowania tej decyzji zignorowano opinię departamentów merytorycznych m.in. departamentu finansowego KRRiT, wg. której Telewizja Republika nie posiadała wystarczających środków do realizacji swojego przedsięwzięcia – skomentował w rozmowie z dziennikarzami PAP prof. UW Tadeusz Kowalski, członek KRRiT. – Podczas posiedzenia postulowałem wtedy, żeby wstrzymać się z decyzją i zwrócić się do wnioskodawców o uzupełnienie dokumentacji i potwierdzenie, że środki finansowe zostaną zapewnione. Przywołałem precedens Telewizji Trwam, która zakładała finansowanie z darowizn i której Rada odmówiła koncesji. Prawomocny wyrok potwierdził, że decyzja Rady była słuszna. W przypadku Telewizji Republika wnioskodawcy mieli szanse na przedstawienie gwarancji finansowych. Moje argumenty zostały jednak odrzucone przez większość KRRiT. Argumentowano m.in., że telewizja ma duże poparcie społeczne. Podjęto uchwałę, a konsekwencją tej uchwały nadano koncesję, nie licząc się ze wspomnianą już negatywną opinią ekonomiczną.
Link do wypowiedzi Mularczyka w Parlamencie Europejskim poniżej:
źródło: PAP, biuro europosła A. Mularczyka



































































































































































































