Ryszard Wilk: to gigantyczny kredyt zaciągnięty na dwa pokolenia Polaków

Ryszard Wilk: to gigantyczny kredyt zaciągnięty na dwa pokolenia Polaków

Na temat podziału środków z Krajowego Programu Odbudowy przeznaczonych dla sektora HoReCa, pojawiło się sporo komentarzy w społeczeństwie, z których słowo „kontrowersja” wydaje się jednym z bardziej delikatnych. Do sprawy odniósł się również poseł Ryszard Wilk z Konfederacji. Podczas swojej konferencji prasowej omówił on całą sytuację, przekazując stanowisko swojej formacji.

– Afera ta zdominowała niemal wszystkie media w Polsce i warto się nad nią pochylić. Chcę powiedzieć, że to jest wspólna afera Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej. PO obniżyło kryteria naboru tych wniosków, ale nie można zapomnieć, że PiS z Mateuszem Morawieckim zgodził się na to, żeby Krajowy Plan Odbudowy odpalić – rozpoczął poseł wybrany w wyborach między innymi głowami z Ziemi Sądeckiej.

Ryszard Wilk zaznaczył, że wraz ze swoimi kolegami w Sejmie byli przeciwko takiemu rozwiązaniu dla gospodarki. – My jako Konfederacja, byliśmy jedyną siłą w parlamencie, która sprzeciwiała się KPO mówiąc, że po pierwsze jest to gigantyczny kredyt zaciągnięty na dwa pokolenia Polaków. Po drugie są tam kamienie milowe, z których duża część jest bardzo kontrowersyjna. Polska musi wprowadzić strefy czystego transportu, szusować umowy zlecenie i wiele, wiele więcej. Natomiast po trzecie, będzie to zaburzać konkurencję dlatego, że oczywiście nie wszystkie firmy dostają te grant. Dlatego firmy nie konkurują już za sobą o to, kto ma lepszą ofertę, ale lepszą możliwość do napisania takiego wniosku – wyjaśniał.

– Cała Polska się dowiedziała, że wydaliśmy 1,2 miliarda złotych na bardzo kontrowersyjne pomysły. Część z nich, to na przykład: solarium w pizzerii, zakupy jachtów, otwieranie muzeum ziemniaka i wiele innych pomysłów, które nie do końca licują z tym, jak one mają odbudowywać  naszą gospodarkę. Platforma Obywatelska próbuje teraz bronić swojego pomysłu mówiąc, że to 1,2 miliarda, to jest niecałe 0,5 procenta tego na ile opiewa cała kwota KPO. Chciałem przypomnieć, że afera z Funduszem Sprawiedliwości, która nadal nie jest wyjaśniona i gdzie czekamy aż tam będą akty oskarżenia, to była jedna czwarta tej kwoty – argumentował parlamentarzysta urodziny w Krynicy-Zdroju.

Poseł nawiązał również porównaniem w kwestii Sądecczyzny. – To było 208 milionów złotych. Mówimy teraz o kwocie czterokrotnie wyższej. Żeby to zobrazować powiedzmy, że jeśli w naszym terenie Nowego Sącza dom kosztuje milion złotych, to jest to 1200 takich domów. O takich kwotach tutaj mówimy. Dlaczego my nazywamy to aferą? Ponieważ całemu temu naborowi wniosków, a później wypłacie środków z KPO dotyczącej branż Hotelarskiej, Restauracyjnej i Cateringowej towarzyszy wiele kontrowersji – podkreślił Ryszard Wilk.

O kwotach przyznanych w ramach KPO w regionie sądeckim pisaliśmy w artykule, gdzie wymieniamy szczegółowo podział środków na poszczególne przedsiębiorstwa. Konferencja prasowa posła jest do obejrzenia na filmie poniżej:

Czytaj także: Baszta Kowalska jest w remoncie. Ma być magnesem na turystów [ZDJĘCIA]

fot. Michał Śmierciak

Filmoteka dts24

194 Videos