Osobówka wypadła z drogi i znalazła się w rowie. Samochodem podróżowało cztery osoby. Jedna z nich zabrana przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w piątkowy wieczór, 3 października. Około godziny 23:34 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące wypadku na drodze powiatowej w Ropie (powiat gorlicki). Jak się okazało samochód osobowy, którym podróżowało cztery młode osoby, wypadł z drogi i znalazł się w przydrożnym rowie.
20-letni chłopak, zakleszczony w kabinie, musiał zostać wyciągnięty za pomocą narzędzi hydraulicznych. Mężczyzna został przekazany w ręce ratowników medycznych, którzy ze względu na jego stan, zadecydowali o wezwaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Pozostali pasażerowie nie doznali poważnych obrażeń. Sprawę wyjaśnia policja.
Na miejscu działania prowadzili dwa zastępy OSP KSRG Ropa, dwa zastępy JRG Gorlice, Policja, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Czytaj także: Seniorzy rozpoczęli rok akademicki – to czas pasji i nowych wyzwań



























































































































































































































