Rolnictwo daje stabilne warunki życia

Rolnictwo daje stabilne warunki życia

Rozmowa z Bronisławem Dutką, dyrektorem Małopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego 

– Wrzesień zbliża się wielkimi krokami, a jak wrzesień to i nieodłączna dla naszego regionu Agropromocja. Jak Pan się czuł, gdy rok temu powrócił Pan ponownie za stery tej szczególnej dla Małopolski imprezy i to organizowanej nie w Nawojowej tylko
w Starym Sączu?

– Sercem zawsze byłem z Agropromocją, która rozpoczęła się w Nawojowej, gdzie kończyłem technikum hodowlane. Także miejsce to było pierwszym, gdzie skierowałem swoje kroki odnośnie organizacji Agropromocji. Jednak szybko zorientowałem się, że Nawojowa nie spełnia już wszystkich niezbędnych warunków do organizacji dużej, masowej imprezy. Natomiast miejsce wokół Diecezjalnego Centrum Pielgrzymowania ,,Opoka” jest terenem, na którym dużo łatwiej zorganizować tego typu wydarzenie. Dlatego, podjąłem decyzję
o kontynuacji wystawy w Starym Sączu, tak jak zaczęli to moi poprzednicy, szczególnie biorąc pod uwagę dużą ilość wystawców. W zeszłym roku mieliśmy ich ponad 250. Oczywiście, nie wszyscy byli komercyjni, ale chętnych znacząco przybyło. Drugą istotną kwestią jest ilość odwiedzających. Na podstawie liczby miejsc parkingowych oraz wjazdów i wyjazdów policzyliśmy, że w zeszłym roku pierwszego dnia Agropromocję odwiedziło 10 tysięcy ludzi, a drugiego prawie 30 tysięcy. Dlatego, w tym roku już nie miałem wątpliwości – do wcześniejszej lokalizacji nie jesteśmy w stanie wrócić z kilku względów. Przede wszystkim, skala Agropromocji przerosła na ten moment możliwości Nawojowej. Kolejną istotną sprawą jest sposób rozmieszczenia stoisk wystawców tak, aby żaden nie czuł się pokrzywdzony. W Starym Sączu wszyscy wystawcy mają równe warunki ekspozycji, co znacznie ułatwia dotarcie do klienta. W związku z tym mamy już ponad 150 zgłoszeń w tym roku.

Serce podpowiada mi powrót do Nawojowej, jednak z wielu organizacyjnych względów nie jest to możliwe.

– Agropromocja odbywa się już od ponad trzydziestu lat. Jednak każda jest w pewien sposób wyjątkowa. Czego możemy spodziewać się po tegorocznej?

– W tym roku przygotowaliśmy dla zwiedzających sporo nowości. Będzie fragment wystawy węgierskiej, gdzie pojawią się różnego rodzaju nowinki z tego kraju, zarówno w zakresie  mechanizacji rolnictwa, jak i również kulinariów. Oczywiście, pojawi się możliwość skosztowania pieczonego byka w sobotę, a w niedzielę wieprzowiny. Oprócz tego odbędą się potyczki kulinarne prowadzone przez Mikołaja Reja oraz panele dyskusyjne na temat tradycji
i nowoczesności w rozwoju obszarów wiejskich, czy roli kobiet w kreowaniu nowoczesnej wsi. Będą również warsztaty wytwarzania mydła z mleka klaczy sztumskiej, pokazy tematyczne
w strefie zwierząt, w tym ścieżka huculska i pokaz zręczności powożenia. Z kolei śmiałkowie będą mogli spróbować swoich możliwości w tradycyjnej konnej orce pługiem. Nie zabraknie również quizów o rolnictwie, a na stoiskach Kół Gospodyń Wiejskich pojawią się lokalne, małopolskie produkty. Będzie również dostępna cała część komercyjna podzielona na strefy tematyczne, takie jak: mechanizacja, ogrodnictwo, ekologia, pszczelarstwo czy rękodzieło ludowe i artystyczne. Wszystko jest zorganizowane tak, aby wszędzie można było łatwo dotrzeć.

Więcej czytaj w najnowszym DTS: https://www.dts24.pl/dts-2025-08-23/

Filmoteka dts24

194 Videos