Princeton pozwala uczyć się projektowo, współpracować, eksperymentować

Princeton pozwala uczyć się projektowo, współpracować, eksperymentować

Sądeczanin przyszłością polskiego lotnictwa i astronautyki? To brzmi niewiarygodnie, ale wiele na to wskazuje. Jakub Respekta studiuje na prestiżowej uczelni Princeton w USA, ale zapewnia, że chciałby wrócić do Polski i rozwijać te dziedziny przemysłu i nauki w naszym kraju.

Michał Śmierciak: – Twoja historia pokazuje, że sukces tak naprawdę nie zależy od narodowości czy pochodzenia.

Jakub Respekta: – Dokładnie. Pochodzę z małego miasta, gdzie nie ma wielu wzorców sukcesu. Jednak dzięki pasji i konsekwencji mogłem zdobywać możliwości, które w większych miastach są czasem trudniejsze do osiągnięcia. Chcę pokazywać młodym ludziom z regionów może nieco bardziej peryferyjnych, że można sięgać dalej, niż się początkowo wydaje. Trzeba tylko szukać okazji, uczyć się i nie bać podejmować ryzyka.

– Kiedyś w Polsce panowało przekonanie, że wszystko co amerykańskie jest najlepsze. Mamy jesień, a więc bardzo malowniczą porę roku w polskim wydaniu. Amerykańska jesień też jest lepsza? Jak ona wygląda u Ciebie za oceanem i czy podoba Ci się bardziej niż ta z Nowego Sącza?

– Jesień tutaj ma swój własny charakter i trudno ją porównać wprost do tej w Polsce. Pewne elementy są podobne. Na przykład z jednej strony liście na drzewach zmieniają kolory, bo pojawia się złoto, pomarańcz i czerwień, czyli dokładnie to, co znam przecież z Nowego Sącza. Natomiast z drugiej strony jesień tutaj jest jakby nieco mniej naturalna. Są dni, kiedy temperatura jest w okolicach dwudziestu stopni, słońce świeci idealnie, a światło wpada przez liście tak, że wszystko wygląda jak w filmie. Wtedy czujesz, że jesień jest nie tylko porą roku, ale też swoistym spektaklem.

Więcej czytaj TUTAJ

Filmoteka dts24

194 Videos