Prawie co piąty Polak uważa, że nie ma epidemii

Prawie co piąty Polak uważa, że nie ma epidemii

Prawie co piąty Polak (17%) uważa, że epidemia koronawirusa jest wymysłem polityków, mediów i firm farmaceutycznych. Wśród osób między 18 a 34 rokiem życia ten pogląd podziela prawie co trzecia osoba – tak wynika z badania przeprowadzonego dla serwisu ciekaweliczby.pl. Jak się okazuje – ta niewiara koreluje w pewnym sensie z poglądami politycznymi. Najwięcej niewierzących w epidemię jest wśród wyborców Konfederacji. Niemal połowa zwolenników Konfederacji (46%) nie boi się zakażenia koronawirusem, podczas gdy w pozostałych elektoratach takich „odważnych” jest od kilku do kilkunastu procent (KO – 9%, PiS – 14%, Lewica – 18%).

Niemal co piąty badany (17%) nie wierzy w epidemię koronawirusa i wyraża pogląd, że to wymysł polityków, mediów i firm farmaceutycznych. 7% twierdzi, że epidemia nie jest żadnym zagrożeniem dla ludzi. Poważne zagrożenie dostrzega w epidemii prawie połowa Polaków (47%) . 29%  wyraża pogląd, że zagrożenie jest umiarkowane.

Autorzy badania sprawdzili czy można wskazać związek respektu przed COVID-19 z poglądam politycznymi. Okazało się, że negowanie zagrożenia jest dość typowe dla wyborców jednej partii polirycznej.

Poważne zagrożenie w epidemii widzi 60 % wyborców Koalicji Obywatelskiej, 57 % wyborców Lewicy oraz 54 % wyborców PiS. To jeden biegun postaw wobec zagrożenia zachorowaniem. Na przeciwnym są wyborcy Konfederacji. Wśród nich zaledwie 17% uważa, że pandemia jest bardzo poważnym zagrożeniem dla ludzi, a łącznie prawie połowa wyborców tej partii twierdzi, że epidemia nie jest zagrożeniem dla ludzi (24%) lub że nie ma jej wcale (21%).

Z badania wynika, że 21% dorosłych Polaków w ogóle nie boi się zakażenia koronawirusem. Prawie połowa (48%) boi się trochę, a 31% – bardzo.

Niemal połowa zwolenników Konfederacji (46%) w ogóle nie boi się zakażenia. W pozostałych elektoratach takich „odważnych” jest od kilku do kilkunastu procent (KO – 9%, PiS – 14%, Lewica – 18%).

Najwięcej osób, które nie boją się zakażania, podobnie jak tych, którzy nie wierzą  w istnienie koronawirusa, jest w najmłodszych grupach wiekowych. Zakażenia nie boi się 36% osób w wieku  18-24 lata i 33% osób w wieku 25-34 lata.

– Badanie pokazuje, jak dużo osób w Polsce wierzy w teorie spiskowe. Bardzo niepokojąca jest beztroska młodego pokolenia, które w największym stopniu nie wierzy w istnienie koronawirusa, nie boi się go i nie przestrzega obowiązku noszenia maseczek. Młodzi są mniej narażeni na dotkliwe skutki zakażenia koronawirusem, ale absolutnie nie może ich to zwalniać z odpowiedzialności za zdrowie i życie starszych ludzi, w tym swoich najbliższych – mówi Alicja Defratyka, autorka projektu ciekaweliczby.pl

W badaniu pytano także o noszenie maseczek w sklepach i środkach komunikacji publicznej (pociągach, autobusach, tramwajach). Zdecydowana większość osób (82%) twierdzi, że zawsze zakłada maseczki w takich sytuacjach, a kolejne 13%, że czasem je zakłada, a czasem nie. Natomiast 5% badanych oświadczyło, że nigdy nie zakłada maseczki.

Tutaj znów najbardziej wyróżniają się zwolennicy Konfederacji, z których tylko 67% deklaruje, że zawsze nosi maseczki, a 11%, że nie zakłada ich wcale. Najwięcej osób deklarujących, że zawsze noszą maseczki jest wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej (92%). Na trochę niższych, ale zbliżonych poziomach były deklaracje wyborców PiS i Lewicy (odpowiednio 86% i 87%).

Podobnie, jak w poprzednich pytaniach, osoby z najmłodszych grup wiekowych (18-24 i 25-34) w najmniejszym stopniu deklarują, że zawsze zakładają maseczki w sklepach i środkach komunikacji publicznej (64% i 70%). Osoby, które nigdy nie zakładają maseczki w sklepach i środkach komunikacji publicznej, jako najczęstszy powód takiego postępowania wskazywały, że nie wierzą w epidemię koronawirusa (32%). Na drugim miejscu znalazło się przekonanie, że nie są chorzy, więc nikogo nie zarażą (20%).

Niewierzący w epidemię są również w Nowym Sączu. W sobotę na Starej Sandecji będą manifestować swoją niewiarę podczas  „marszu o wolność”.

Nowy Sącz odwołuje pandemię. Żądamy zakończenia plandemii! Powołując się na polskich profesorów i lekarzy – dr Zbigniewa Martykę, prof. dr hab. n. med. Ryszarda Rutkowskiego, lek. Pawła Basiukiewicza i innych – żądamy zaniechania wszelkich testów, izolacji i kwarantanny. Największe autorytety światowe (m.in. prof. Sucharit Bhakdi, prof. John Ioannidis, prof. Klaus Puschel) twierdzą, że nowy koronawirus COVID-19 NIE różni się od innych koronawirusów, że liczba osób, dla których ten wirus okazał się śmiertelny jest o wiele razy niższa niż podają oficjalne dane. Nieuzasadnione jest generowanie paniki i strachu oraz ograniczanie praw obywatelskich” – piszą zapraszając do udziału w wydarzeniu.

Głos ekspertów ostrzegających przed zagrożeniem i pracowników służby zdrowia ratujących życie ludzi, których choroba przebiega w sposób ciężki – nie przemawia do niewierzących, choć  co znamienne – wielu ekspertów, podobnie jak oni, zwraca uwagę na błędne decyzje polityków związane z epidemią.

Wypowiedzi polityków mają niewiele wspólnego z rzeczywistą sytuacją epidemiologiczną. Pandemia była używana jako narzędzie polityczne –powiedział w rozmowie z Radiem ZET, wirusolog i mikrobiolog dr Tomasz Dzieciątkowski. – Nie można pozwolić sobie na powiedzenia, że koronawirus jest w odwrocie, czy akurat nie jest problemem w miesiącach letnich. Nieprawda. Nigdy tak nie było. Ludzie są skonfundowani, zagubieni tym niespójnym przekazem, sami nie widzą, co mają robić i trudno im się dziwić. Wcześniej mieliśmy przepisy mówiące o dystansie i konieczności noszenia maseczek. Straż Miejska i policja często nic nie robiły, więc wszyscy traktowali to lekceważąco. Jeżeli prawo nie jest egzekwowane, to trudno, żeby było przestrzegane.

Najważniejsze nie są dodatkowe obostrzenia, tylko egzekwowanie ich przestrzegania – mówił wirusolog podkreślając, że koronawirus „nie jest chorobą łagodną jak to się wydaje wielu denialistom rozumu”

W mediach pojawia się też coraz więcej apeli o rozsądek kierowanych przez lekarzy i ratowników medycznych.

Jeżeli do tej pory myśleliście, że w „służbie zdrowia” jest źle, to wiedzcie, że źle to się zaczyna dopiero robić. Jeżeli ktokolwiek z moich znajomych nie medycznych chce wiedzieć jak jest to proszę: nie ma miejsc w szpitalach (telewizja kłamie), przychodnie oraz lekarze pierwszego kontaktu NIE przyjmują pacjentów (wbrew temu co mówią lekarze oraz telewizja która dalej kłamie) SOR-y nie mają mocy przerobowych co skutkuje brakiem możliwości przyjmowania pacjentów (telewizja dalej kłamie), karetki jeszcze wyjeżdżają ale czas oczekiwania na karetkę zwiększa się z każdym dniem więc nie zdziwcie się jeżeli wasz ojciec, matka, siostra. Kolega dziecko lub ktokolwiek inny będzie nagle potrzebował karetki, bo miał wypadek, stracił, przytomność, dusi się lub nie daj bóg wymaga reanimacji to ta karetka przyjedzie… Ale po 30 muntach, godzinie lub więcej. Chcemy Was ratować, chcemy wam pomagać ale zostajemy w tym wszystkim sami. Przestańcie protestować o maseczki. Przestańcie protestować o LGBT, przestańcie protestować o wszystko inne. Zacznijcie jeden wielki protest o WŁASNE ŻYCIE. Bo zaufajcie: Jeszcze nigdy ale to nigdy nie było ono tak bardzo zagrożone jak teraz” –  napisał w mediach społecznoścowych Hubert Tyrkiel, ratownik medyczny.

Co chcielibyście przekazać chorym, których dotknęła tragedia ? Że udają? Pokaż twarz i napisz, że masz ich życie za nic i wiesz lepiej od lekarzy co się dzieje. Coraz więcej osób z mojego otoczenia choruje, ja im przekaże.

Opublikowany przez Lekarz Dawid Ciemięga Środa, 7 października 2020

 

Nota metodologiczna badania omówionego w tekście: Badanie przeprowadzone dla serwisu ciekaweliczby.pl na ogólnopolskim panelu badawczym Ariadna. Próba ogólnopolska losowo-kwotowa N=1073 osób w wieku od 18 lat wzwyż. Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. Termin realizacji: 2 – 5 października 2020 roku. Metoda: CAWI.
Ciekaweliczby.pl to autorski projekt edukacyjny przybliżający opinii publicznej warte poznania fakty oparte o konkretne dane liczbowe. Ideą jest prezentowanie danych tak, by każdy mógł łatwo wyciągnąć z nich obiektywne wnioski i krytycznie spojrzeć na otaczającą nas rzeczywistość. To cenna umiejętność w dobie post-prawdy, gdy granice między faktem i opinią, prawdą i fałszem, informacją
i dezinformacją coraz bardziej się zacierają. Więcej na www.ciekaweliczby.pl oraz na Facebooku
Ariadna to ogólnopolski panel badawczy audytowany przez Organizację Firm Badania Opinii Rynku (OFBOR). Więcej na www.panelariadna.pl

Prezentacja_Koronawirus_w_opinii_Polaków_październik_2020

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

WAŻNE !

Najlepszy kierowca Małopolski 2022. Kto został zwycięzcą?

Play Video about Gmina Stary Sącz

Rozbudowa sieci wodociągowej i kanalizacyjnej na terenie Gminy Stary Sącz

BIZNES MISJA

Najczęściej wyświetlane

Reklama