Pożar kościoła św. Heleny. Straty sięgają miliona złotych!

Pożar kościoła św. Heleny. Straty sięgają miliona złotych!

W niedzielny poranek doszło do pożaru zabytkowego XVII-wiecznego kościoła, a walkę z żywiołem stoczyło 17 jednostek Straży Pożarnej. Według wstępnych ustaleń, przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej.

Sprawa jest wyjaśniana przez odpowiednie służby. – Pod nadzorem prokuratora, przy udziale konserwatora zabytków oraz biegłego z zakresu pożarnictwa przeprowadzono oględziny miejsca zdarzenia. Ustalono, że w wyniku działania ognia zniszczeniu uległa drewniana konstrukcja budynku  wraz z wyposażeniem, w tym zabytkowy ołtarz, rzeźby i obrazy wpisane do rejestru zabytków. Śledztwo prowadzone jest w sprawie  sprowadzenia zdarzenia zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach w postaci pożaru, tj. o przestępstwo z art. 163 § 1 punkt 1 k.k. w zw. z art. 108 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami poinformowała prok. Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.

 – W toku prowadzonego postępowania powołano biegłego z zakresu pożarnictwa, który uczestniczył w oględzinach miejsca zdarzenia, w celu ustalenia przyczyn pożaru. Analizowane są także zapisy monitoringów w sąsiedztwie budynku kościoła. Wstępnie, jako najbardziej prawdopodobną przyczynę pożaru wskazuje się zwarcie instalacji elektrycznej. W chwili obecnej wartość zniszczonego mienia oszacowano na kwotę miliona złotych – wyjaśnia przedstawicielka prokuratury.

Po zakończeniu działań związanych z gaszeniem pożaru, sytuację specjalnie dla naszej redakcji skomentował biskup tarnowski. – Zawsze jest to dla nas bardzo przykre doświadczenie, bowiem każdy kościół a szczególnie zabytkowy, który gromadził tutaj pokolenia Sądeczan jest jak gdyby członkiem naszej rodziny duchowej. Dlatego utrata tego kościoła rodzi nasz ból, ale równocześnie uświadamiamy sobie, że tyle dobra się tutaj dokonało. Tyle osób osiągnęło zbawienie i mam nadzieje, iż ten kościół otoczony nekropolią, tymi którzy odeszli do wieczności może się odrodzi jeszcze na tym świecie. Mamy nadzieję, że uda nam się go odbudować, a jeżeli nie to i tak przechodzi do wieczności i w zamyśle bożym pozostaje na zawsze. Na wieki… powiedział Andrzej Jeż.

Zabytkowy budynek, posiadający wyraźne ślady zniszczenia został zabezpieczony i odgrodzony od alejek cmentarza na osiedlu Helena. Jakie będą jego dalsze losy? Na decyzje w tej sprawie trzeba jeszcze poczekać, choć napotkani w pobliżu mieszkańcy okolicy wyrażają swoje obawy, że obiekt zostanie przeznaczony do rozbiórki. Czy tak się stanie, dowiemy się na dalszych etapach sprawy.

Foto: DTS24

Czytaj także: Co wiemy o kościele zniszczonym przez ogień? [FILM, FOTO]

Filmoteka dts24

217 Videos