Sądeczanie pomogli mu zebrać 5 tysięcy na wyjazd na międzynarodowe zawody. Teraz Kewin Budziak, chłopak z Nowego Sącza, będzie mógł reprezentować Polskę we Włoszech na międzynarodowych mistrzostwach brazylijskiego jiu-jitsu.
Udało się – w niecałe pół roku, dzięki szczodrości Sądeczan, Kewin zdołał zebrać pieniądze, które pozwolą mu na wyjazd na międzynarodowe zawody. Prestiżowe zmagania Grand Slam, w których weźmie udział 18-latek odbędą się już 21 lutego w Rzymie. Dlatego intensywne przygotowania do zawodów cały czas trwają. Kewin swoje ferie spędził w Krakowie trenując pod okiem specjalistów.
,,Po dwóch tygodniach intensywnych treningów w Krakowie czuję się gotowy jak nigdy wcześniej. Spędziłem ten czas trenując w dwóch znakomitych szkołach: Grappling Kraków oraz Unity Jiu Jitsu School. Każdy dzień był pełen wysiłku, zaangażowania i nieocenionych doświadczeń, które dały mi pewność siebie i przygotowanie do nadchodzącego wyjazdu” – czytamy we wpisie zamieszczonym na Instagramie.
Pasja Kewina do brazilijskiego jiu-jitsu trwa od 13 roku życia. Dzięki determinacji zdobył już w swojej karierze medale w zawodach o różnych rangach – zarówno tych wojewódzkich jak i ogólnopolskich. Teraz spełni jedno ze swoich największych marzeń – będzie reprezentował Polskę na zawodach ABU DHABI GRAND SLAM we Włoszech.
Brazylijskie jiu-jitsu to sztuka walki, w której przeciwnicy nie używają broni, a koncentrują się głównie na powaleniu drugiej osoby na matę wykorzystując takie techniki jak dźwignia czy duszenie. Tym samym forma ta jest łagodniejsza niż chociażby judo oraz elastyczniejsza w swoich zasadach – walki odbywają się bez kimon.
Czytaj też: Posłuchaj. Ten utwór kompozytora ze Słowikowej zabrzmiał 105 lat temu podczas Zaślubin Polski z Bałtykiem


































































































































































































