Intensywne opady, które przeszły nocą przez Małopolskę, szybko przełożyły się na sytuację na rzekach i potokach. W kilku miejscach wodowskazy pokazały wartości powyżej stanów ostrzegawczych. Dotyczy to między innymi Dunajca w Nowym Targu oraz Sękówki w Gorlicach.
Największe sumy opadów odnotowano w rejonie Tatr i Podhala. Z danych IMGW wynika, że w Zakopanem w ciągu doby spadło prawie 56 litrów deszczu na metr kwadratowy. Wysokie wartości zanotowano także na Hali Gąsienicowej i Kasprowym Wierchu, gdzie suma opadów zbliżyła się do 40 litrów na metr kwadratowy.
Po takich opadach poziom wody w górskich ciekach zaczął rosnąć bardzo szybko. Na Dunajcu w Nowym Targu wodowskaz wskazał 277 centymetrów, czyli wartość powyżej stanu ostrzegawczego.
Uwagę służb zwraca także sytuacja w rejonie Gorlic. IMGW wydał ostrzeżenie hydrologiczne drugiego stopnia dla zlewni Ropy. Na Sękówce w Gorlicach poziom wody osiągnął 408 centymetrów. Rzeka znajdowała się powyżej stanu ostrzegawczego, a według prognoz możliwe było także krótkotrwałe dojście do stanu alarmowego.
Na trudniejsze warunki muszą przygotować się również turyści wybierający się w Tatry. Tatrzański Park Narodowy informuje, że po opadach część szlaków może być mokra, błotnista albo miejscami zalewana przez wodę. Szczególna ostrożność potrzebna jest przy przekraczaniu potoków i na odcinkach, gdzie woda spływa żlebami.
W najbliższych godzinach w Sądecczyźnie opady powinny stopniowo słabnąć, ale pogoda nie wróci od razu do stabilnej, suchej aury. Dla Nowego Sącza prognozowane jest dziś zachmurzenie z przejaśnieniami i temperatura około 18 stopni Celsjusza. W piątek możliwe są przelotne opady deszczu, a w sobotę nadal trzeba liczyć się z krótkotrwałymi opadami. Temperatury maksymalne mają wynosić odpowiednio około 19 i 21 stopni.
IMGW w najnowszym raporcie podkreśla, że w kolejnych dniach utrzyma się niestabilna pogoda z przelotnymi opadami i lokalnymi burzami, bez dłuższych okresów bezopadowych. Hydrolodzy zwracają też uwagę, że po opadach możliwe są dalsze wzrosty stanów wody, szczególnie w zlewniach górskich dopływów Wisły. Lokalnie, przy kumulacji opadów, nie można wykluczyć podtopień na terenach zurbanizowanych i tam, gdzie odpływ wody jest utrudniony.
Sytuacja hydrologiczna może zmieniać się dynamicznie, dlatego przed wyjściem w góry albo podróżą w rejon wezbranych rzek warto sprawdzać aktualne komunikaty IMGW, TPN i lokalnych służb.
Źródło: IMGW, TPN, PAP
Czytaj też:
Wracają wakacyjne pociągi na sądeckie tory. Będzie Beliansky Express, Włóczykij i retro SADOWNIK



































































































































































































