Blisko stu funkcjonariuszy przeczesywało w ostatnich dniach Sądecczyznę w ramach ogólnopolskiej akcji „Poszukiwany”. Efekt? W ręce mundurowych wpadło 12 osób, które próbowały ukryć się przed wymiarem sprawiedliwości. Większość z nich prosto z ulicy trafiła za więzienne kraty.
Dwuetapowe, intensywne działania zostały przeprowadzone w pierwszym tygodniu czerwca. Nad całością operacji czuwało Biuro Kryminalne Komendy Głównej Policji, a w regionie do walki z uciekinierami ruszyły połączone siły. W akcji wzięło udział 96 sądeckich policjantów, których mocno wsparli funkcjonariusze z Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.
Kto wpadł w ręce mundurowych?
Sądeccy kryminalni i strażnicy graniczni krok po kroku sprawdzali wytypowane adresy. Dzięki precyzyjnym działaniom udało się zatrzymać: 2 osoby poszukiwane na podstawie listów gończych oraz 10 osób, na które sądy wydały nakazy doprowadzenia do zakładów karnych lub aresztów śledczych.
Prosto do celi
Dla większości zatrzymanych ucieczka przed prawem skończyła się natychmiastowym odwozem do więzienia. 10 osób trafiło już za kratki, gdzie odpokutują swoje dawne wyroki – spędzą tam od 4 dni do nawet roku i 9 miesięcy. Więcej szczęścia (i gotówki) miało pozostałych dwóch zatrzymanych. Choć ciążyły na nich zastępcze kary pozbawienia wolności, w ostatniej chwili zdecydowali się uregulować zaległe grzywny, dzięki czemu uwolnili się od widma odsiadki.
Dodatkowy sukces akcji
Przy okazji masowych zatrzymań, policjanci zrealizowali jeszcze dwa ważne zadania. Udało się ustalić miejsce pobytu osoby poszukiwanej przez prokuraturę do celów procesowych, a także odnaleziono jedną osobę zaginioną, której losy były wcześniej nieznane.
Czytaj także: To już w ten weekend! Duże utrudnienia dla kierowców z Sądecczyzny



































































































































































































