W województwie małopolskim wykryto ognisko wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI). Chore okazały się ptaki trzymane w niewoli w miejscowości Siepraw w powiecie myślenickim. Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii wczoraj (20 lutego) otrzymał wyniki badań laboratoryjnych, które to potwierdziły, a wojewoda wydał specjalne rozporządzenie w tej sprawie.
To pierwsze w tym roku ognisko ptasiej grypy stwierdzone w Małopolsce u ptaków trzymanych w niewoli. Natomiast w całym kraju od 1 stycznia wykryto 26 ognisk u drobiu, 17 u ptaków dzikich oraz 7 u ptaków utrzymywanych w niewoli.
Wojewoda wydał rozporządzenie w sprawie zwalczania tej choroby w Małopolsce. Do obszaru zapowietrzonego wysoce zjadliwą grypą ptaków należą teraz gminy i miejscowości z powiatów myślenickiego, krakowskiego, wielickiego oraz z miasta Kraków.
– Rozporządzenie określa m.in. nakazy i zakazy obowiązujące na obszarach objętych ograniczeniami – zapowietrzonym i zagrożonym, zasady transportu zwierząt przez te obszary oraz precyzuje zasady oznakowania ww. stref poprzez umieszczenie tablic informacyjnych na drogach publicznych. Ma to na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się choroby i zapobiegnięcie jej wystąpienia w kolejnych zakładach. Apeluję do hodowców o zachowanie ostrożności, a także o to, aby przestrzegać zasad zawartych w wydanym rozporządzeniu – mówił podczas wczorajszego briefingu prasowego Wojewoda Małopolski Krzysztof Jan Klęczar.
W obszarze zapowietrzonym konieczny jest między innymi dodatkowy nadzór, a także zgłaszanie wszelkich sytuacji do Powiatowych Lekarzy Weterynarii. Przy wejściach i wyjściach do zakładów mają się znaleźć odpowiednie środki dezynfekujące. Wszystkie osoby odwiedzające zakłady mają być odnotowywane w ewidencji. Ponadto ciała czy części martwych ptaków mają być unieszkodliwiane zgodnie z przepisami rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady.
Do środków bezpieczeństwa, które pozwolą ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby, należą choćby zabezpieczenie paszy i wody przed dostępem dzikich zwierząt, a zwłaszcza ptaków, karmienie i pojenie drobiu wewnątrz budynków, czy stosowanie odzieży i obuwia ochronnego oraz zachowanie odpowiedniej higieny.
Choroba
Jak poinformował zastępca małopolskiego lekarza weterynarii Grzegorz Kawiecki, ostatnie ognisko wysoce zjadliwej grypy ptaków u drobiu hodowlanego w Małopolsce wykryto w czerwcu 2023 roku. Ważne, aby w zagrożonym obszarze jak najbardziej ograniczyć obrót materiałem, który mógłby prowadzić do rozprzestrzenienia się choroby w innych gospodarstwach. Mowa tu o kurach, jajkach, ale też np. piórach. Kawiecki podkreślił ponadto, że choroba nie jest niebezpieczna dla ludzi.
Każde objawy, które mogą świadczyć o zarażeniu drobiu, hodowca powinien zgłosić do najbliższego lekarza weterynarii lub powiatowego lekarza weterynarii. Są t na przykład: „zwiększona śmiertelność, apatia, spadek pobierania paszy i wody, duszność, wypływ wydzieliny z nosa i oczu, obrzęk głowy, biegunka, nagły spadek nieśności, tzw. „lanie jaj” (jaja mogą mieć bardzo cienką skorupkę bądź być zdeformowane), objawy neurologiczne: drżenia, skręt głowy i szyi, paraliż kończyn”.
Co więcej, w powiecie bocheńskim potwierdzono 2 ogniska rzekomego pomoru drobiu u ptaków utrzymywanych w niewoli. W związku z tym Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii zachęca do przeprowadzania szczepień, bo preparaty przeciwko tej chorobie są obecnie dostępne na rynku.
Czytaj też: Obywatele Uzbekistanu zatrzymani w Nowym Sączu






























































































































































































































