Coraz mniej ulic w Nowym Sączu wymaga już remontu. Jeśli chodzi o główne arterie, to można by wyliczyć je na palcach jednej ręki i w tym zestawie znajduje się chociażby ulica Grunwaldzka. Niemal wszystko w jej pobliżu zostało już w ostatnich latach przebudowane, ale stan tej konkretnej nawierzchni uważany jest przez kierowców za prawdopodobnie najgorszy w całym mieście.
Ostatnich kilka lat na osiedlu Kaduk upłynęło pod znakiem dużych remontów drogowych. Przebudowano na całej długości arterię Jana Pawła II, gdzie powstały dwa nowe ronda, a także ważny łącznik pomiędzy Grunwaldzką oraz 29 Listopada. Ponadto odmieniono oblicze skrzyżowania Zielonej i Piramowicza, a pierwsza z wymienionych jezdni na przełomie grudnia ze styczniem zyskała nową nawierzchnię, chodniki oraz oświetlenie. W całej dzielnicy właściwie już tylko jedna z głównych dróg pilnie wymaga naprawy. Mowa tutaj o Grunwaldzkiej, bo na jej długości jest jeszcze kilka wstydliwych fragmentów, na które narzekają kierowcy.
Do sprawy odniósł się prezydent Nowego Sącza, który zapewnił, że zdaje sobie sprawę z konieczności naprawy tej jezdni, jak również ujawnił jaki ma na to plan działania. – Dobiega końca wielka przebudowa ulicy Jana Pawła II. Korzystają z tej okazji chciałbym wyremontować fragment ulicy Grunwaldzkiej. Na początek około 100 metrów zarówno w prawo, jak również w lewo licząc od zbiegu ze wspominaną wcześniej Jana Pawła II. Ten odcinek wydaje się aktualnie w najgorszym stanie, doskonale znam sprawę i jest to zadanie na mojej liście inwestycyjnej – wyjaśnił Ludomir Handzel.
– Dopóki jednak nie zakończymy w pełni prac na ulicy Jana Pawła II, to nie będziemy jeszcze rozkopywać Grunwaldzkiej. Oczywiście ten najgorszy fragment, będziemy remontować w pierwszej kolejności, natomiast zdaję sobie sprawę, że działań wymaga również dalsza część jezdni w stronę Nawojowskiej. Myślę, że kompleksowo będziemy w stanie to wykonać w 2026 roku, który z wielu powodów wydaje się na to terminem odpowiednim – dodał prezydent.
Jak wspomniał gospodarz miasta, kluczowa dla sytuacji drogowej w tej części Nowego Sącza, będzie budowa trzeciego mostu na Dunajcu. Powstanie on w obrębie ulicy Węgierskiej, prowadzić ma do niego obwodnica, więc tym samym ta nieustannie zakorkowana wylotówka zostanie wówczas znacząco odciążona. – To będzie naprawdę duża zmiana jakościowa, która powinna o kilkadziesiąt procent zmniejszyć tamtejsze natężenie ruchu. Czekamy na realizację tego bardzo ważnego przedsięwzięcia – podkreślił Ludomir Handzel.
W rozpoczętym 2025 roku planowanych jest pięć dużych remontów na nowosądeckich drogach. Wymienia się tutaj ulice: Jamnicką, Dunajcową, Kilińskiego, Freislera i Halną.
Czytaj także: Plastry asfaltu przykryły dziury w centrum miasta [ZDJĘCIA]









































































































































































































































