Nowy Sącz. Wszedł po receptę, ukradł szpitalny sprzęt

Nowy Sącz. Wszedł po receptę, ukradł szpitalny sprzęt

kradzież szpital Nowy Sącz

Jak przyznał, skorzystał z okazji. 36-latek przyszedł do sądeckiego szpitala po receptę. Wyszedł jednak bez niej, a ze skradzionym sprzętem. Swój łup zamierzał sprzedać w lombardzie.

Do zdarzenia doszło 2 maja. Policjanci z Nowego Sącza otrzymali zgłoszenie, że z jednej ze szpitalnych pracowni skradziono monitor, który był podłączony do urządzenia medycznego. Funkcjonariusze pojechali na miejsce, ale zanim dotarli do szpitala, zauważyli mężczyznę, idącego w stronę lombardu. Niósł monitor.

Mundurowi postanowili wylegitymować 36-latka, a ten tłumaczył się wymijająco. W szpitalu policjanci przejrzeli jednak zapisy monitoringu, a nagranie potwierdziło, że zatrzymany to sprawca kradzieży. Ponadto, sprzęt, który zabezpieczono, znajdował się w ewidencji szpitalnego wyposażenia. W końcu mężczyzna przyznał się do przestępstwa.

– Oświadczył, że przyszedł po receptę, ale szukając lekarza, który mógłby ją wystawić, skorzystał z nadarzającej się okazji do kradzieży. Tak więc o receptę ostatecznie nie poprosił, ale wyszedł ze szpitala z monitorem. Policjanci zatrzymali mężczyznę i przewieźli go do komendy. Tam po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży, za co grozi mu teraz od 3 miesięcy do 5 lat więzienia – relacjonuje Aneta Izworska z KMP w Nowym Sączu.

fot. arch. dts24.pl

Czytaj też: Prąd. Znów planowane wyłączenia w naszym regionie