Nowy Sącz: obok Miasteczka Galicyjskiego płonęła Alfa Romeo

Wczoraj na jednym z parkingów przy ulicy Lwowskiej w Nowym Sączu zapalił się samochód. Kiedy na miejsce przybyły służby ratunkowe, właściciela pojazdu nie było w pobliżu.

Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 15. na parkingu obok Miasteczka Galicyjskiego. Zadysponowani do działań strażacy z JRG nr 1 stwierdzili, że z zaparkowanego samochodu Alfa Romeo 159 wydobywa się zapach spalenizny.

ks

- Kamera termowizyjna wskazywała 40°C i temperatura wzrastała w obszarze przedniej maski pojazdu. Na miejscu nie było właściciela lub użytkownika auta. Działania zastępu straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu prądu wody gaśniczej na karoserię podwozia i nadwozia pojazdu - informują strażacy.

Funkcjonariusze policji podjęli próbę odnalezienia właściciela samochodu na terenie Miasteczka Galicyjskiego i Skansenu. Mężczyzna pojawił się po około 10 minutach i otworzył auto.

Strażacy odłączyli wtedy akumulator w pojeździe i przelali wodą komorę silnika. Konieczne było też uniesienie samochodu przy użyciu poduszek wysokociśnieniowych. Kiedy pojazd został ustabilizowany, ugaszono zarzewie ognia, które znajdowało się w elementach wygłuszenia rury wydechowej oraz w środkowej części podwozia.

Na koniec ponownie skontrolowano auto przy pomocy kamery termowizyjnej. Urządzenie nie wykazało już podwyższonej temperatury.

fot. PSP Nowy Sącz

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie