Polska Spółka Gazownictwa odnosi się do sprawy wadliwych przyłączy gazu, które zostały zamontowane w ponad 1300 miejscach. Tematem zajmuje się limanowska prokuratura. Przedstawiciele spółki uspokajają odbiorców.
Od września 2018 do stycznia 2019 roku limanowska firma Wolimex kupiła od Grupy Weba towar wart 726 tys. zł. aby wywiązać się z umowy zawartej z Polską Spółką Gazownictwa (Oddział Zakład Gazowniczy w Krakowie). Przedsiębiorca z Limanowej miał zostać wprowadzony w błąd przez przedstawiciela Grupy Weba. Zapewniono go, że zakupione przez niego domowe przyłącza do gazu posiadają aprobatę techniczną jednostki certyfikującej Instytutu Nafty i Gazu – Państwowego Instytutu Badawczego z siedzibą w Krakowie. W rzeczywistości takiej aprobaty nie miały.
Gdy zleceniodawcy zorientowali się, że przyłącza nie spełniają wymaganej normy, firma została zobowiązana do ich wymiany. Postępowanie, które toczy się w tej sprawie dotyczy zatem „doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w celu osiągnięcia korzyści majątkowej”, o czym pisaliśmy w artykule: Setki ludzi narażonych na ulatniający się gaz? Prokuratura apeluje: zgłaszajcie się (dts24.pl)
,,Polska Spółka Gazownictwa informuje, że to PSG jako podmiot poszkodowany, zgłosiła wykrycie nieprawidłowości dot. przyłączy gazowych produkowanych przez Grupę Weba. Instytut Nafty i Gazu – Państwowy Instytut Badawczy potwierdził, że aprobata techniczna dopuszczająca produkt do stosowania dołączana do sprzedawanych przez firmę Weba wadliwych przyłączy, faktycznie dotyczyła innych przyłączy oferowanych przez Grupę Weba, w których zastosowano właściwe rozwiązania konstrukcyjne i materiałowe. W związku z tym, że oba przyłącza wyglądają niemalże identycznie, identyfikacja ich jest praktycznie niemożliwa” – czytamy w oświadczeniu PSG.
Przedstawiciele PSG uspokajają odbiorców z: Limanowej, Nowego Sącza, Bochni, Nowego Targu, Gorlic i Dąbrowy Górniczej. Spółka zweryfikowała wybudowane przyłącza pod kątem zastosowania wadliwego przyłącza. Prawie wszystkie przyłącza niespełniające norm Instytutu Nafty i Gazu – Państwowego Instytutu Badawczego – tj. 1333 szt. (spośród 1339) zostały już wymienione na nowe, posiadające właściwy atest.
,,Na tę chwilę pozostały do wymiany trzy przyłącza na terenie Limanowej (dwa zostaną wymienione do końca miesiąca) i trzy w innych lokalizacjach. Spółka jest gotowa wymienić je niezwłocznie jak tylko uzyska zgodę klientów, u których przyłącza zamontowano. Spółka pragnie podkreślić, że klient nie ponosi kosztów wymian przyłączy na nowe” – przekazał Grzegorz Cendrowski, rzecznik prasowy PSG.
Jak dotąd ustalono, że potencjalnie niebezpieczne urządzenia zamontowano w budynkach w następujących miejscowościach:
Limanowa, Bochnia, Nowy Sącz, Brzesko, Nowy Targ, Gorlice, Jurków, Lipowe, Rupniów, Pisarzowa, Mordarka, Żmiąca, Laskowa, Młynne, Koszary, Piekiełko, Posadowa, Gołkowice Górne, Łazy Biegonickie, Mogilno, Przysietnica, Stary Sącz, Łososina Dolna, Chełmiec, Mogilno, Koniuszowa, Żeleźnikowa Wielka, Paszyn, Mszalnica, Janczowa, Słopnice, Dobra, Tymbark, Jodłownik, Stróża, Kłodne, Przyszowa, Stara Wieś, Kisielówka, Siekierczyna, Mordarka, Męcina, Chyszówki, Ujanowice, Skrzydlna, Szyk, Gruszowiec, Wola Skrzydlańska, Krosna, Kanina. Wilkowdsko, Porąbka. Pisarzowa, Sadek, Jaworzna, Stare Rybie, Wałowa Góra, Nowe Rybie, Mstów, Krasne Lasocice, Słupia, Przenoszą, Makowica, Kamionka Mała, Góra Świętego Jana, Chomranice, Zamieście, Janowice, Podłopicń, Szczyrzyc, Korzenna. Gródek nad Dunajcem, Nawojowa.
Czytaj także: Izba wytrzeźwień z detoksem i psychiatrią w Nowym Sączu? To możliwe do końca roku


































































































































































































