Tradycji stało się zadość. Ulicami Nowego Sącza przeszedł XIV Nowosądecki Pokłon Trzech Króli. Królewskie orszaki wyruszyły z trzech różnych punktów miasta po to, aby spotkać się w rynku pod ratuszem.
Po raz czternasty ulicami Nowego Sącza przeszły królewskie orszaki. Wyruszyły one o godzinie 10:30 z trzech punktów miasta: z parkingu przy ul. Gwardyjskiej, z dziedzińca nowosądeckiego zamku oraz z ul. Jagiellońskiej. Król Melchior, Kacper i Baltazar następnie spotkali się pod ratuszem na wspólne świętowanie.
– Bardzo wam dziękuję za to, że jesteście, że możemy wspólnie pokolędować, ale również wspólnie wyrazić naszą wiarę w Chrystusa, który przychodzi do nas kolejny raz w tajemnicy Bożego Narodzenia – zaznaczył ks. Jerzy Jurkiewicz, proboszcz parafii św. Małgorzaty.
Sądeczanie przybyli tłumnie na to wydarzenie ozdobili swoje głowy koronami, w rękach ściskali śpiewniki, a kolędy i pastorałki w ich wykonaniu poniosły się nad nowosądeckimi ulicami przypominając o tej starochrześcijańskiej tradycji.
– To piękne święto, to kolejne otwarcie nowe roku. Bardzo się cieszę, że jesteśmy znowu razem na płycie sądeckiego rynku. Pokazujemy jedność, pokazujemy to że wspólnie potrafimy przeżywać nasze święta i wkraczamy z dobrymi humorami w ten rok, bo myślę, że to będzie rok, który nareszcie przyniesie w Europie pokój i będziemy mogli spokojnie rozwijać nasze państwo, Polskę, naszą ojczyznę oraz nasza małą ojczyznę – Sądecczyznę i Nowy Sącz – podkreśla Ludomir Handzel, prezydent miasta Nowego Sącza.
Czytaj też: ,,Noworoczka” w inkubatorze trafiła do krakowskiego szpitala









































































































































































































































































