„Oddychaj i doświadczaj, śpiewaj i czuj – oddychaj i doświadczaj, słuchaj i twórz.” Surreal Players po raz kolejny wchodzą na nowy poziom, tworząc muzykę na styku geniuszu i przyziemności. Duet odznacza się wieloma walorami, w tym nieustanną gotowością do współpracy i wyzwań. KAYAH, Preisner, Max Klezmer Band, Bester Quartet, Pudelsi, Michał Barański czy Dominik Wania… Ewę Novel i Mino Cinelu dopisuję do tego wykazu najwspanialszych – nie mogę nie dopisać, gdyż to właśnie oni wnieśli swoje złoto, byśmy mogli otworzyć się na „Okno duszy” i delektować tym, co wpuścimy przeciągiem.
Jak dobrze to rozumiem… Surreal Players naznaczyło dźwiękiem i słowem to, o czym myślę każdego dnia. Nie ma dnia, bym nie nazywał tego, czego pragnę – wdzięcznością? Tak, wdzięcznością za to, co już posiadam. To ona pomaga rozproszyć uczucia tęsknoty za przeszłością i pragnienia rzeczy nieosiągalnych, które zatruwają umysł. Wszystkie te emocje rodzą się z braku zrozumienia i docenienia obecnej chwili, w której kryje się prawdziwe, ciche szczęście – to, co kiedyś będzie, a na co spojrzymy z perspektywy czasu. Szczyty radości i ekscytacji, którymi nierzadko jesteśmy obdarzani, to wisienki na torcie; pojawiają się niespodziewanie, znikąd, i jako takie, są bonusem. Zaś wszystkie tzw. „półtony świadomości” są naszymi środkami do tworzenia muzyki życia – od jasnych, słonecznych melodii po głębokie i majestatyczne przeżycia, a także pełne patosu i melancholii momenty.

Jestem osobą, która żyje według prostych reguł. Zasada numer jeden: wszyscy musimy umrzeć. Zasada numer dwa: niektórzy, z różnych powodów, nie dostrzegają potrzeby wyrwania się z mentalnych kolein i emocjonalnych przepaści. Inni, choć dostrzegają, zwyczajnie odmawiają jej przyjęcia. Zasady numer jeden nie sposób zmienić, ale to, co pozwala przezwyciężyć strach, to zrozumienie, że wszystko, co robimy tu i teraz, wchodzi w naszą tkankę; kształtuje to, kim się staniemy i jak spojrzymy na siebie z tej perspektywy.
Wsłuchując się dokładnie w „Okno duszy”, dociera do nas pytanie: czy cel ma jakiekolwiek znaczenie? Coraz bardziej przekonuje mnie odpowiedź, że nie. Że to, co naprawdę liczy się w życiu, to droga, którą podążamy. Żadne osiągnięcie nie ma większej wartości niż czas, który włożyliśmy w jego zdobycie. Może z wyjątkiem towarzystwa… Cel jest swoistym produktem ubocznym. W tym sensie „Okno duszy” należy traktować jako wgląd w przeszłość; wędrówkę przez własne emocje, refleksje i odkrycia – podróż ku zgłębieniu samego siebie i zrozumieniu, że to właśnie dziś jest esencją naszego istnienia.

„Okno duszy” to muzyczna perełka, która narodziła się z niezwykłego spotkania artystycznych światów – Ewy Novel (wokal, tekst), duetu Surreal Players: Magdaleny Pluty (wiolonczela) i Krystiana Jaworza (fortepian) oraz mistrza perkusyjnych brzmień, Mino Cinelu. Nagranie, zrealizowane w legendarnym studiu Scotta Petitto w Nowym Jorku, jest dowodem na to, że polska otwartość nie zna granic.
Nowy singiel Surreal Players to utwór, który wymaga wnikliwości, zanurzenia w siebie i gotowości na spotkanie z głębokimi emocjami. Otrzymujemy tu materiał, z jednej strony przystępny, z drugiej – niezwykle introspektywny, skłaniający do refleksji nad sobą i światem, a jednocześnie pełen ciepła i nadziei na lepsze. Ewa Novel i Mino Cinelu doskonale odnaleźli się w muzycznej wizji duetu, tworząc coś więcej niż tylko utwór – prawdziwe duchowe doświadczenie, będące świadectwem ich wspólnej podróży. „Okno duszy” jest przykładem współczesności, która z odwagą czerpie z różnych tradycji, tworząc coś nowego i wyjątkowego. Dowodzi, że duet jest w szczytowej formie i dysponuje rzadką umiejętnością subtelnego łączenia stylów. To muzyka, która porywa, inspiruje i otwiera.


















































































































































































































































