Niemcy. Mystkowianie promowali sądecki folklor w sercu serbołużyckiej tradycji

Niemcy. Mystkowianie promowali sądecki folklor w sercu serbołużyckiej tradycji

Zespół Regionalny Mystkowianie nie zwalnia tempa. W ostatnim czasie jego uczestnicy wrócili z Niemiec, gdzie brali udział w Międzynarodowym Festiwalu Folklorystycznym na Łużycach. To wydarzenie jest jednym z najważniejszych w tematyce promowania europejskich mniejszości narodowych i grup etnicznych.

Mystkowianie po raz kolejny mieli okazję zaprezentować nasz lokalny folklor przed tysiącami widzów i przynajmniej setką artystów z całego świata, którzy przybyli na Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny na Łużycach w Niemczech.

To był dla nas wielki zaszczyt, że mogliśmy nie tylko prezentować polski folklor, ale również poznawać dziedzictwo kulturowe Serbołużyczan – narodu o wyjątkowej historii, języku i estetyce – mówi Patryk Rutkowski, kierownik artystyczny zespołu.

W ciągu czterech dni trwania festiwalu zespół wystąpił w trzech miejscowościach: Budziszynie (Bautzen), Drachhausen oraz Crostwitz, czyli stolicy serbołużyckiej kultury. Pierwszego dnia pobytu Sądeczan w Niemczech odbyła się uroczysta parada ulicami Budziszyna, która swoją malowniczością przyciągnęła zaintrygowanych turystów i mieszkańców. Kolejna parada odbywał się ostatniego dnia festiwalu. Wtedy to korowód przemaszerował ulicami Crostwitz, a na jego zakończenie odbył się finałowy koncert, w którym udział wzięły wszystkie przybyłe na festiwal zespoły. Mystkowianie mieli możliwość zaprezentowania się u boku artystów m.in. z Senegalu, Portugalii, Słowacji, Kolumbii, Czech czy Chorwacji.

To jednak nie koniec podróży Zespołu Regionalnego Mystkowianie. Już w najbliższych dniach artyści udadzą się na swoją czwartą zagraniczną trasę – mają udać się do stolicy Kosowa, gdzie odbywać się będzie festiwal folklorystyczny pt. New Born Festival.

Czytaj też: Rozdano promesy inwestycyjne. Ponad 55 milionów trafi do sądeckich gmin

 

Fot. Zespół Regionalny Mystkowianie

Filmoteka dts24

194 Videos