Nadleśnictwo Stary Sącz pokazało nagranie, na którym niedźwiedź dobiera się do automatycznego podajnika kukurydzy na terenie Ośrodka Hodowli Zwierzyny. Zwierzę wygląda na filmie trochę jak nieproszony klient baru samoobsługowego, jednak ta pozornie zabawna przyrodnicza ciekawostka jest dla ludzi ważną lekcją: niedźwiedź zorientował się, że urządzenie może być łatwym źródłem pożywienia i wraca…
Leśnicy żartobliwie nazwali maszynę „leśnym automatem na przysmaki”. Nadleśnictwo Stary Sącz informuje, że spotkania niedźwiedzia z podajnikiem kończą się uszkodzeniami urządzenia.
Nagranie pokazuje, jak inteligentne i pomysłowe potrafią być dzikie zwierzęta, kiedy w grę wchodzi jedzenie. Niedźwiedź nie tylko znajduje źródło pokarmu, ale też uczy się, jak do niego dotrzeć. A jeśli raz skojarzy konkretne miejsce z łatwym posiłkiem, zostaje „stałym klientem”.
To przy okazji dobra lekcja dla turystów i osób odwiedzających lasy: jedzenie pozostawione w terenie, resztki, opakowania czy źle zabezpieczone odpady mogą przyciągać dzikie zwierzęta. Leśnicy od lat przypominają, że niedźwiedzi nie wolno dokarmiać, a w razie spotkania należy zachować spokój i powoli się oddalić, bez uciekania i bez prób robienia zdjęć z bliska.




























































































































































































































