Wczoraj (20 stycznia) około południa Paweł Kościsz wyszedł w góry znajdujące się w rejonie Krynicy-Zdrój. Od godzin popołudniowych nie ma z nim kontaktu. Każda informacja o miejscu przebywania mężczyzny jest na wagę złota.
20 stycznia Paweł Kościsz wyszedł w góry, niestety od wczoraj nie ma z nim kontaktu, co zważając na obecnie panujące niskie temperatury jest alarmujące. Dlatego rozpoczęto poszukiwania.
,,Mógł być widziany na szlakach w rejonie Krynicy, w samej Krynicy-Zdroju, na trasie między Krynicą a Nowym Sączem lub w Nowym Sączu” – zaznaczają ratownicy krynickiego GOPR-u.
Mężczyzna ma 55 lat i 180 cm wzrostu. Wczoraj był ubrany na ciemno, miał mały plecak, buty górskie oraz mógł mieć na sobie ciemne stuptuty.
Ratownicy GOPR proszą o natychmiastowy kontakt w przypadku posiadania informacji o aktualnym miejscu przebywania Pawła Kościsza.
Czytaj też: ,,Jestem zobowiązana do tego, aby mówić prawdę”. Ilona Orzeł odniosła się do słów dyrekcji szpitala



































































































































































































