Aukcja dobiegła końca. Srebrny medal, który kajakarka Klaudia Zwolińska zdobyła na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, ma już nowego właściciela. Tym samym spora suma wesprze osoby cierpiące na mukowiscydozę.
Jak pisaliśmy TUTAJ, sportsmenka z naszego regionu zdecydowała się wystawić swój medal na aukcję, by wesprzeć Polskie Towarzystwo Walki z Mukowiscydozą.
– Pragnę, by to moje spełnione marzenie choć w symboliczny sposób stało się udziałem innych – przede wszystkim tych, którzy przez całe swoje życie, od narodzin, muszą bardzo ciężko pracować na każdy swój oddech – wyjaśniała Klaudia Zwolińska.
Aukcja na platformie Allegro wystartowała 6 września, a zakończona została dziesięć dni później. Wzięło w niej udział w sumie 19 osób, a srebrny krążek olimpijski został ostatecznie sprzedany za kwotę 101 tysięcy złotych.
Pieniądze zostaną przeznaczone między innymi na zakup sprzętu do rehabilitacji oddechowej, nierefundowanych antybiotyków, leków przeciwgrzybiczych czy niskoskoncentrowanych enzymów trzustkowych, a także na opłacenie rehabilitacji, pomocy psychologicznej i konsultacji z dietetykiem klinicznym. Pod opieką Towarzystwa jest 1500 osób walczących z nieuleczalną, genetyczną chorobą.
Przypomnijmy, że kilkanaście lat temu walkę z mukowiscydozą przegrała starsza siostra narzeczonego Klaudii Zwolińskiej. Iga miała wówczas 23 lata. Chora jest także młodsza siostra Grzegorza Hedwiga, a ich mama – Dorota od lat działa w Polskim Towarzystwie Walki z Mukowiscydozą.
fot. screen aukcji w serwisie Allegro, Adrian Maraś































































































































































































































