Barbara Rudzińska z Biecza od lat zachwyca swoim talentem, tworząc niezwykłe i piękne obrazy. Jest doskonale znana wśród gorlickiej społeczności, a jej prace wywołują wzruszenie i zachwyt wśród odbiorców. Wiele osób uważa, że artystka maluje wspomnienia, które poruszają do łez, a jednocześnie tworzy dzieła stanowiące cenną pamiątkę na długie lata. O twórczości Pani Barbary mogli ostatnio usłyszeć widzowie Telewizji Polskiej. Artystka wystąpiła w „Teleexpressie”, gdzie opowiedziała o swojej pracy i pasji, jaką jest malarstwo na szklanych kulach.
Na co dzień tworzy obrazy, a w przedświątecznym okresie bombki, które zwyczajnymi trudno nazwać. Ozdabia szklane kule, przekształcając je w wyjątkowe dzieła sztuki. W swojej kolekcji ma już kilkaset kruchych arcydzieł.
Od lat tworzy ozdoby, które wyróżniają się oryginalnością i artystycznym kunsztem. Jak sama podkreśla, nie akceptuje plastikowych ozdób na choince. – Bombka musi być szklana i opowiadać historię. To w szkle zamknięte jest życie – mówiła na łamach Gazety Gorlickiej.
– Kiedyś mój syn bardzo chciał kowboja, więc mu go stworzyłam. Tak się zaczęła moja przygoda, która trwa już ponad 20 lat – mówiła Pani Barbara.
Jej obrazy znajdują się w zbiorach prywatnych, zarówno w kraju, jak i za granicą. Jest autorką ilustracji do książek o Bieczu oraz projektantką drobnych form użytkowych. Tworzy obrazy olejne i akrylowe, a także zajmuje się malarstwem na szkle.
Odcinek dostępny jest pod tym linkiem: https://vod.tvp.pl/informacje-i-publicystyka,205/teleexpress-odcinki,274125/odcinek-6555,S02E6555,1785171
Czytaj także:Kilogramy darów trafią do potrzebujących rodzin. Sukces akcji „Czerwonokrzyska Gwiazdka”
Sami zobaczcie jakie cuda „czaruje”:




















































































































































































































