Rozmowa z Mają Sontag – największą podróżniczką w historii Nowego Sącza
– Nie znam nikogo z sądeczan, kto poważyłby się na takie rzeczy jak Ty.
– Ja też nie znam nikogo, choć podróżowanie teraz jest coraz bardziej popularne. Ale też nie wszyscy jakoś się z tym obnoszą i takich ludzi najbardziej szanuję. Więc kto wie, może jest jakiś sądeczanin albo sądeczanka, robiący podobne rzeczy, ale może trzyma to jeszcze bardziej dla siebie niż ja, bo ja też nie bardzo silę się na jakieś travelbryctwo. Więc może jest ktoś taki, kogo serdecznie bym pozdrowiła i chętnie bym poznała.
– My też chętnie poznalibyśmy taką osobę, jeśli taka jest. Przyjmujemy zakłady. Zacznijmy od takiego zakładu, że jeśli znajdziemy kogoś kto jest w dłuższej w kilometrach i w czasie podróży niż Maja Sontag, to przyznajemy mu nagrodę. Zdradzę, że na dzisiejszą rozmowę złapaliśmy Cię w Lusace . W Nowym Sączu jest pogoda, o której mówi się, że psa byś z domu nie wygoniła. A jak u Ciebie?
– Tutaj też mam problem, żeby psa z domu wygonić, bo jest ponad 40 st. C. Fala upałów uderzyła w Zambię i Afrykę Południową. Najbliższe dni mają być turbo gorące i w zasadzie można tylko siedzieć w domu.
– Do tej pory tak nie było? To pierwszy atak gorąca z jakim się w Afryce spotykasz?
– W Afryce zderzyłam się już z opadami śniegu. Zderzyłam się z porą suchą i wieloma innymi rzeczami. Przemieszczając się coraz bardziej w kierunku północnym, temperatury wzrastają. Tutaj zbliża się pełnia lata i pojawiają się te same rzeczy co w Polsce. W Polsce też mamy fale upałów, które są nie do wytrzymania. Najgorzej wtedy być na motocyklu, bo jak się poruszam i gdzieś jadę to jeszcze jest przyjemnie, ale jak muszę się gdzieś zatrzymać, to jednak jest to piekło.
– A masz na sobie dwie skóry – oprócz własnej, masz jeszcze tę skórę motocyklową.
– No tak, bo może nie wszyscy wiedzą, że podróżuję przez Afrykę na motocyklu od lutego. Wiedząc, gdzie się wybieram, przygotowałam się w kierunku upałów i takiej pogody. Jest to odzież motocyklowa lekka, uszyta z materiałów, które przepuszczają powietrze. Jednak jest w tym trochę za gorąco…
– A jaka była pogoda, kiedy robiłaś sobie pierwsze zdjęcie 10 miesięcy temu w Kapsztadzie? Motocykl podparty a Ty siedzisz oparta o ścianę kontenera. Chłodniej było?
– To była końcówka lata. To były przyjemne temperatury, zresztą Kapsztad też jest specyficznym miejscem ze specyficznym mikroklimatem. Z końcem lutego dotarł kontener z motocyklami, ja odebrałam swój i to był początek – kilometr zerowy tej wielkiej włóczęgi afrykańskiej. Teraz mamy grudzień i jest to cały czas początek tej podróży. Cała jazda myślę, że zajmie mi kilka lat – niespiesznie, do przodu, powolutku.
– Będą przerwy w tej podróży? Powiesz do swojego ukochanego Suzuki: ty tu na mnie poczekaj a ja na chwilę wpadnę do Polski?
– Myślę, że takie nieplanowane. Taka przerwa wydaje mi się, że nastąpi w przyszłym roku pod koniec czerwca, kiedy będę przerzucała motocykl z Afryki na Półwysep Arabski. Lato na Półwyspie Arabskim to na pewno nie jest dobry moment, żeby jeździć motocyklem, więc chyba wtedy skorzystam z tego, że w Polsce jest przyjemnie i przylecę na dwa miesiące do kraju pospotykać się z rodziną, przyjaciółmi i ruszyć dalej. To nie tak, że wrócę, bo nie wrócę na dobre do życia w Polsce, bardziej to traktuję jako krótką wizytę i przerwę w tej długiej podróży.
– A tęsknisz troszkę? Bo na Facebooku Twoje zdjęcie w tle wygląda troszkę jak skreślanie kolejnych dni – faceci w kryminale tak robią. Odkreślasz kolejne dni i tygodnie?
– To zdjęcie w tle to czyjś jeep i wydaje mi się, że właśnie w drugą stronę – ktoś liczył kolejne lata w drodze i bardzo mnie to zainspirowało. To nie odliczanie i skreślanie, tylko „nakreśliwanie” kolejnych tygodni, miesięcy, lat w drodze. To jest też to, co ja robię. Ta podróż ciągnie się latami, więc trzeba to gdzieś zapisywać i dodawać kolejny słupek z każdym rokiem (…)
Całą rozmowę posłuchasz tutaj:




































































































































































































