Do kradzieży doszło w ciągu ostatnich miesięcy w drogeriach, dyskontach i marketach w Nowym Sączu. Policjanci, którzy zajmują się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu, wpadli na trop sprawcy tych przestępstw. 35-latek został zatrzymany i usłyszał już zarzuty, za którymi stoi obszerny materiał dowodowy zebrany przez funkcjonariuszy.
– Mieszkaniec Nowego Sącza jest podejrzany o 18 kradzieży sklepowych różnego rodzaju kosmetyków, artykułów spożywczych, alkoholi oraz elektronarzędzi z drogerii, dyskontów i marketów budowlanych – informuje Aneta Izworska z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.
Straty, jakie spowodował, oszacowano na ponad 25 tysięcy złotych. Do tej pory policjantom udało się odzyskać łupy sądeczanina o łącznej wartości 13 tysięcy złotych. Okazało się również, że w trzech kradzieżach mężczyźnie pomagały inne osoby i one też już usłyszały zarzuty.
Za kradzież można spędzić do 5 lat za kratkami. Kara dla 35-latka może być jednak wyższa, ponieważ przestępstw dokonał w krótkich odstępach czasu i „z wykorzystaniem takiej samej sposobności”, a ponadto zrobił z tego stałe źródło dochodu.
Czytaj też: „To nie nasz działacz”. Nowa Nadzieja o Konradzie K.
fot. ilustr. Pixabay


























































































































































































































