Franczyzobiorcy firmy McDonalad’s Marek Kapustka z żoną Lucyną przekazali nowosądeckiemu szpitalowi dziesięć łóżek, które są przeznaczone dla rodziców, opiekunów chorych dzieci. Dorośli będą mogli czuwać przy łóżeczkach swoich pociech nie na krześle, a na łóżku.
,,Aby rodzina mogła być razem” – to hasło przyświeca projektowi Fundacji Ronalda McDonalda, pod którym podpisuje się Marek Kapustka – franczyzobiorca sześciu restauracji McDonald’s. Wraz z żoną łącznie w tym roku zakupi 315 łóżek dla szpitali, dziesięć z nich trafiło na Oddział Pediatryczny Szpitala Specjalistycznego im. Jędrzeja Śniadeckiego w Nowym Sączu. Ponadto zakupił na sądeckiej placówki fotel do iniekcji.
Od 2015 roku w ramach projektu 1611 łóżek trafiło do 112 szpitali w Polsce.
– Chcę być dobrym sąsiadem – tłumaczył Kapustka podczas spotkania z dziennikarzami, równocześnie obiecując, że to nie koniec wsparcia dla szpitala. Jednocześnie wspominał, że kiedy jego córeczka miała dwa lata i trafiła do szpitala, on czuwał na krześle. – Nie życzę tego nikomu – mówił Marek Kapistka.
Podarowane łóżka zajmują mało miejsca, bo w ciągu dnia można je złożyć i stają się fotelem, mają także pojemniki na pościel. – Bardzo serdecznie dziękuję w imieniu całego zespołu i własnym. Czujemy się wyróżnieni. Mam nadzieję, że ta współpraca będzie się rozwijała – mówiła w ubiegłym tygodniu dyrektor sądeckiego szpitala Lidia Zelek.
Czytaj także: Porównanie Kultury i Sportu w gminach PODEGRODZIE i ŁĄCKO









































































































































































































