Samochód wypadł z drogi, a w nim utknęła osoba poszkodowana. Do zdarzenia doszło wczoraj (18 czerwca) na ulicy Sądeckiej w Krynicy-Zdroju. Służby zostały zadysponowane do działań o godzinie 9:43.
Kiedy zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krynicy-Zdroju dotarł na miejsce, samochód osobowy marki Subaru Justy był za barierami energochłonnymi. W środku znajdowała się jedna osoba, ale drzwi do pojazdu nie dało się otworzyć, bo lewą stroną był wsparty o drzewo, a prawy bok miał dociśnięty do nasypu. Strażacy zabezpieczyli auto stalową liną, aby się nie osunęło.
– Przez klapę tylną dostali się do wnętrza pojazdu w celu oceny stanu poszkodowanej. W pojeździe przeprowadzono szybkie badania urazowe, w którym poszkodowana skarżyła się na dolegliwości bólowe – relacjonuje Komendant Miejski PSP st. bryg. Paweł Motyka.
Wkrótce na miejsce dotarła karetka pogotowia ratunkowego, a jej załoga zajęła się poszkodowaną. Strażacy pomogli ratownikom medycznym w ewakuacji kobiety z samochodu na desce ortopedycznej. W tym czasie policjanci przeszukali okoliczne zarośla, aby sprawdzić, czy nie ma tam innych osób poszkodowanych. Kierująca Subaru poinformowała jednak, że podróżowała autem sama. Poszkodowana została przewieziona do szpitala.
Ruch w miejscu zdarzenia prowadzony był wahadłowo. Strażacy odłączyli akumulator w zniszczonym pojeździe, zakręcili zawór butli instalacji LPG i sprawdzili, czy nie doszło do wycieku płynów eksploatacyjnych. Ich działania trwały prawie godzinę.
fot. JRG Krynica-Zdrój
Czytaj też: Nowy Sącz. Wkrótce otwarcie basenu nad Łubinką i Placu Zabaw Wodnych przy ul. Nadbrzeżnej

































































































































































































































