Zakończyli wakacje z przytupem. W niedzielę (1 września) na sądeckim rynku odbył się Wielki Festiwal z Serduchem. Jego celem było zebranie funduszy na leczenie i rehabilitację Katarzyny Węgrzynek. Sądeczanie pokazali na co ich stać. Organizatorzy wydarzenia zebrali prawie 55 tysięcy złotych, które przekazane zostaną Kasi, a to nie koniec organizowanych dla niej akcji.
Wakacje pożegnano z przytupem, to jednak nie koniec akcji dla Katarzyny Węgrzynek. Organizatorzy Wielkiego Festiwalu z Serduchem chcą zasilić jej skarbonkę jeszcze bardziej. Dlatego, do 7 września (sobota) na siłowni w TEB Edukacja będzie można kręcić kilometry, z których pozyskane pieniądze przeznaczone zostaną na leczenie i rehabilitację Kasi Węgrzynek.
,,Każdy przejechany kilometr na rowerku stacjonarnym to konkretna kwota przekazana przez naszych sponsorów na leczenie i rehabilitację naszej koleżanki” – czytamy w opisie wydarzenia na Facebooku.
TEB Edukacja zaprasza wszystkich chętnych do pomocy w godzinach od 17:00 do 21:00 na swoją siłownię i zachęca do wyciskania na rowerku jak największej liczby kilometrów. Brakuje już tak niewiele.
Jeśli możesz, to pomożesz?
Jej stan zdrowia się pogarsza
Zaczęło się od problemów z pęcherzem, potem doszły trudności z chodzeniem i niedowład dolnych kończyn. W skutek czego Kasia porusza się obecnie na wózku. Znajduje się pod okiem wielu specjalistów od neurologa przez endoktrynologa po okulistę…ale nikt nie jest w stanie powiedzieć co dolega Katarzynie Węgrzynek.
,,Wielu lekarzy zalecało mi wykonanie badania genetycznego, aby móc zdiagnozować chorobę. Wciąż oczekuję na wyniki… Mój stan zdrowia wciąż się pogarsza, a ja do dziś nie wiem, co jest tego przyczyną! Wynik badania jest konieczny do podjęcia dalszych działań. Jedyna możliwość na poprawę mojej sprawności to stała rehabilitacja. Jest to jednak ogromny wydatek. Same leki, środki i sprzęty medyczne pochłaniają sporą część budżetu domowego… Nie tracę jednak wiary. Lekarze i fizjoterapeuci są zgodni – dzięki ciężkiej pracy i motywacji, będę mogła ponownie stanąć na nogi” zaznacza Katarzyna w opisie zbiórki.
Czytaj też: Odnowiony taras, podświetlana ławka, a w planach największa huśtawka na świecie. Zmiany na Przehybie








































































































































































































