Koniec drogowego koszmaru na DK28! Otwarcie dwa miesiące przed terminem

Koniec drogowego koszmaru na DK28! Otwarcie dwa miesiące przed terminem

Zakończyła się odbudowa drogi krajowej nr 28 w Kasinie Wielkiej. W ubiegłym roku zniszczyło je osuwisko. Finał prac przewidywano na jesień, więc nie lada zaskoczeniem była informacja, że otwarcie trasy już za kilka dni.

Szczeliny i pęknięcia na jezdni drogi krajowej nr 28 w Kasinie Wielkiej pojawiły się 29 maja 2023 roku. Początkowo miały od 10 do 20 cm szerokości i długość do 15 m. Występowały na odcinku około 50 m. Najpierw wprowadzono ruch wahadłowy. Drogowcy jednak zauważyli, że szczeliny się powiększają, więc drogę natychmiast zamknięto.

– W pierwszym etapie naszym zadaniem było wzmocnienie terenu, żeby mógł tam w ogóle wjechać ciężki sprzęt. Rozebraliśmy nawierzchnię jezdni i warstwę ziemi o łącznej grubości ok. 2 m. Wbiliśmy pionowo w grunt wzdłuż północnej krawędzi osuwiska 25 gwoździ o długości 16 m i średnicy 3,8 cm. Następnie połączyliśmy te gwoździe zbrojeniem (tzw. zbrojenie oczepu) i je zabetonowaliśmy.   W tak powstałą ścianę, we wcześniej przygotowanych miejscach, wbiliśmy pod kątem 45 stopni kolejne 24 gwoździe o maksymalnej długości 22 m. Dzięki temu zbudowaliśmy konstrukcję, która stabilizuje teren osuwiska i pozwoliła nam bezpiecznie wykonać palowanie gruntu – relacjonuje Kacper Michna, starszy specjalista ds. komunikacji społecznej Generalnej Dyrekcji Dróg krajowych i Autostrad.

W kwietniu i maju budowlańcy wywiercili i zabetonowali 96 zbrojonych pali, z których każdy ma długość 20 m. To był drugi etap prac. Na niespełna 100-metrowym odcinku osuwiska powstała podziemna konstrukcja, której łączna długość to prawie 2 km. Pale są tak długie, gdyż musiały zostać zakotwiczone w stabilnym podłożu znajdującym się pod płaszczyzną poślizgu osuwiska.

– Na tak zabezpieczonym osuwisku zbudowaliśmy w trzecim etapie prac żelbetowy ruszt – kratownicę, która łączy wywiercone wcześniej pale. Do jej budowy zużyliśmy 244 metry sześcienne betonu. Pale są wywiercone w trzech rzędach, w każdym po 32. Dwa rzędy zostały połączone belką grubości 0,5 m, belka łącząca trzeci rząd będzie ma 1 m. Długość każdej belki to 94 m. Wszystkie są ze sobą połączone poprzecznie – wyjaśnia Michna.

Dodatkowo na odcinku ok. 120 m skarpa została zabezpieczona koszami gabionowymi. To metalowe kosze z siatki wypełnione kamieniami, które stabilizują teren. Powstało też odwodnienie, które odprowadza wody gruntowe do przepustu pod drogą.

Koniec koszmaru kierowców

W najbliższy poniedziałek (29 lipca), równo w południe, ruch na krajowej 28 w Kasinie Wielkiej zostanie wznowiony.

– Prace na osuwisku zaczęliśmy 4,5 miesiąca temu. Na początku informowaliśmy, że odbudowa drogi potrwa do jesieni. Jednak bardzo dobra organizacja i tempo prac oraz sprzyjająca wiosną pogoda pozwolą nam na dużo wcześniejsze zakończenie. Na szczęście podczas robót nie doszło do żadnych nieprzewidzianych sytuacji, które na takim osuwisku są istotnym ryzykiem. Wyniki zeszłorocznych badań geologicznych i przygotowanych na ich podstawie modeli obliczeniowych w pełni potwierdziły się podczas wiercenia pali i wbijania kotew – poinformował naszą redakcję Kacper Michna z GDDKiA.

Czytaj także: Dariusz Pachut dla DTS24 o sięganiu po niemożliwe: nie było łatwo i nigdy…

Fot. arch. GDDKiA

 

Filmoteka dts24

194 Videos