Od poniedziałku 31 marca trwały poszukiwania Elżbiety, młodej kobiety z Klimkówki, która o 11.55 miała wsiąść do autobusu jadącego z Klimkówki i jechać do Gorlic, na umówione na godzinę 13 spotkanie z mężem. Z informacji jakie przekazał przewoźnik wynikało jednak, że pani Elżbieta do autobusu nie wsiadła. Dziś ogłoszono koniec poszukiwań. Niestety ta historia nie ma szczęśliwego finału.
W poszukiwania zaangażowali się bliscy, służby ratownicze, cywilni ochotnicy.
Około godz. 11 znaleziono ciało kobiety. Ostatnia droga, którą przemierzyła, zaprowadziła ją nad wodę.
– Ciało zostało odnalezione na terenie zalewu Klimkówka – poinformował dziś w rozmowie z dts24 oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Gorlicach podkom. Gustaw Janas.















































































































































































































