Jedyna miss, którą potraficie wymienić z imienia i nazwiska

Jedyna miss, którą potraficie wymienić z imienia i nazwiska

Nie jest łatwo w jednym zdaniu opisać i zdefiniować Ewę Wachowicz. Zadanie trudne, ale wydawcy jej książki autobiograficznej udało się zrealizować je niemal w punkt: „Jedyna miss, którą potraficie wymienić z imienia i nazwiska”.

No właśnie – kariery pięknych kobiet zaczynały się wraz z nałożeniem korony, ale bardzo często kończyły niedługo po jej ściągnięciu z głowy. Ewa Wachowicz swoją biografię przez lata pisze w dokładnie odwrotnym stylu. Po prostu okazała się nie bardzo typową miss. Ba, okazała się kompletnie nietypową miss! Im więcej czasu mija od przekazania korony następczyni, tym więcej i ciekawiej dzieje się w życiu najpiękniejszej Polki.

Kariera Ewy Wachowicz przebiega według przepisu Alfreda Hitchcocka. Zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem jest już tylko ciekawiej. Ledwie wróciła na Akademię Rolniczą z urlopu dziekańskiego podyktowanego różnymi obowiązkami i aktywnościami miss, a już dzwoni telefon od premiera Waldemara Pawlaka, który proponuje jej objęcie stanowiska sekretarza prasowego. Jak po latach można przeczytać na jej stronie internetowej: „Zastanawiała się trzy dni. Nie spała trzy noce…”.

Niedługo później – już jako rzecznik rządu – wypali do dziennikarzy: „Premierowi się nie odmawia”. Zdanie uznawane wówczas za – hm – niezbyt przemyślane, przejdzie do klasyki politycznych cytatów III RP, a Ewa Wachowicz otrzyma za nie Srebrne Usta, wyróżnienie przyznawane przez Polskie Radio. Każdy by tak chciał, ale właśnie o Wachowicz można powiedzieć: cztery słowa i już kolejny sukces! O takich drobiazgach jak tytuł trzeciej najpiękniejszą kobiety świata, albo najpiękniejszej studentki świata, już nawet nie ma co wspominać.

Po tym burzliwym okresie (…)

Sięgnij po cały tekst w najnowszym wydaniu DTS – za darmo pod linkiem:

Fot. PROMISS/Ewa Wachowicz

Filmoteka dts24

217 Videos