Jeden hodował marihuanę, drugi ukrywał amfetaminę. Obaj usłyszeli zarzuty

Policjanci z Sądecczyzny zatrzymali kolejne dwie osoby za posiadanie narkotyków. W Krynicy mężczyzna spożywający alkohol w miejscu publicznym ukrywał w kieszeni amfetaminę. Z kolei w Nowym Sączu 23-latek hodował w pobliżu lasu marihuanę.

W sobotni wieczór funkcjonariusze patrolujący Krynicę-Zdrój trafili na mężczyznę spożywającego alkohol na zboczu Góry Parkowej. 27-latek widząc policjantów zaczął się nerwowo zachowywać i usiłował ukryć coś w kieszeni spodni. Jak się okazało, miał przy sobie amfetaminę. Następnego dnia usłyszał zarzut posiadania środków odurzających, za co grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. Otrzymał też mandat za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym.

Z kolei sądeckim policjantom udało się ustalić, że pewien 23-latek w pobliżu lasu w Nowym Sączu uprawia marihuanę. Kiedy mężczyzna przyszedł wykopać rośliny, funkcjonariusze czekali już na jego plantacji, na której znajdowało się osiem krzewów konopi indyjskiej. Miał ze sobą plastikową donicę, gumowe rękawiczki, łopatę oraz worek foliowy.

- Policjanci z Referatu do walki z Przestępczością Narkotykową sądeckiej Policji zabezpieczyli marihuanę znalezioną przy masywie leśnym nieopodal ul. Podgórskiej, a także odżywkę – stymulator wzrostu roślin. Natomiast młodego plantatora przewieźli na komendę. Tam mężczyzna usłyszał zarzut uprawiania konopi, za które to przestępstwo grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności - informuje Oficer Prasowa KMP w Nowym Sączu, Iwona Grzebyk-Dulak.

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie