Wyobraźnia sądeckich kierowców, a stosując współczesne feminatywy – kierowczyń – nie zna granic.
Na zamkniętej dla ruchu ul. Kilińskiego w Nowym Sączu, obowiązuje obecnie ruch jednokierunkowy. Nie przeszkadzało to jak widać, kilku paniom, które zdecydowały się mimo wszystko jechać pod prąd. Nie mamy pewności – zagapiły się w lusterko w porannym makijażu czy nie były do końca obudzone i jechały do pracy “na pamięć” niczym samochody autonomiczne. Efekt? Trochę komiczny, trochę straszy. Jakby powiedział klasyk – kierowniczki wycofywały się do tyłu… Bardzo się ten manewr spodobał naszym Czytelnikom,dwóch godzinach od opublikowania przez nas filmu, miał już 30 tysięcy wyświetleń.
zobacz również: Drogowcy rozstawiają się na ulicy Węgierskiej


























































































































































































































