Jakub Bulzak. Pije Kuba do Jakuba. Wariat

Jakub Bulzak. Pije Kuba do Jakuba. Wariat

Słownik mówi, że to potoczne określenie osoby zachowującej się nierozsądnie, dziwacznie lub szalenie. Obserwując coraz bardziej otaczającą nas rzeczywistość (©Kazimierz Rudzki) mam wrażenie, że doświadczamy jakiegoś nadzwyczajnego wysypu wariatów.

Wariat to również dawne pejoratywne określenie osoby chorej psychicznie. Powyższa obserwacja wskazywałaby, że być może ten poważny problem zdrowotny skalą występowania bije na głowę uważane za liderów statystyk nowotwory, choroby układu krążenia, czy cukrzycę. A największy dramat jest taki, że diagnozowanie tego typu schorzeń dalece nie nadąża za powszechnością zjawiska. I piszę to bez cienia ironii.

Być może nie każdy potoczny wariat to od razu przypadek medyczny. Ale może tak być. Wówczas należałoby pospieszyć z profesjonalną pomocą.

Jednak bez względu na powód generujący zachowania nierozsądne, dziwaczne lub szalone, dobrze by było, żebyśmy nie udawali, że są one normalne. Żebyśmy z tak zachowujących się ludzi nie czynili społecznych autorytetów. Żebyśmy nie powielali głoszonych przez nich chorych tez i poglądów. Żebyśmy nie robili klaki ich poczynaniom, dla których niestety wymarzonym theatrum stała się przestrzeń internetu.

Rzucone w ich stronę obcesowe: „Lecz się!” z pewnością nie będzie grzeczne, ale za to prawdziwe…

To, co próbowałem tu nieudolnie wyrazić, 70 lat temu udolnie uczynił Czesław Miłosz w „Traktacie moralnym”:

Strzeż się wariatów. Ci są mili,
Póki w zakładach ich więzili,
Albo trzymali w zwykłej stajni.
Są dziś wariaci m i a r o d a j n i.
I każdy macha swą pałeczką
I patrzy z góry, moje dziecko.
Zaiste, wariat na swobodzie
Największą klęską jest w przyrodzie
.

 

Filmoteka dts24

209 Videos