Indianie zbierają chrust. Nowy Sącz znajdzie się pod śniegiem

Indianie zbierają chrust. Nowy Sącz znajdzie się pod śniegiem

Z prognoz meteorologów powiało grozą. Za chwilę też powieje lodowatym huraganem i śnieżycami. Polskie media prześcigają się w ostatnim czasie, kto przepowie bardziej katastroficzne wydarzenia pogodowe. Określenie „zima stulecia” wydaje się już za małe, by opisać, co nas czeka. Śnieżyce, lodowate huragany, arktyczne mrozy – apokalipsa!

Jako wielcy miłośnicy długoterminowych prognoz pogody pogrzebaliśmy w redakcyjnej szufladzie i znaleźliśmy nasz ulubiony przykład nadciągającej nad Sądecczyznę „zimy stulecia”, choć tamtą zapowiadano nawet, jako „zimę tysiąclecia”. W książce „Marginałki sądeckie” napisano o takich prognozach co następuje:

„W listopadzie wojewoda Marek Oleksiński przekazał w eter uzyskaną od Amerykańskiej Agencji Kosmicznej NASA, hiobową wieść o nadciągających mrozach stulecia. Z prognozy przewidywanej przez amerykańskie satelity wynikało, że Nowosądeckie zostanie sparaliżowane przez długotrwałe 30-stopniowe mrozy. Z tego też powodu w specjalnej instrukcji zalecił gospodarzom wszystkich gmin w województwie staranne przygotowania na spotkanie z mrozami. Jak po fakcie wiadomo zima była wyjątkowo ciepła, więc szybko pojawiły się komentarze skąd NASA wzięła prognozę – podpatrywała Indian, którzy bardzo intensywnie zbierali chrust”.

Rys. Marek Stawowczyk

Filmoteka dts24

217 Videos