Dziś w całej Polsce, równo o godzinie 17:00, wybrzmiały syreny alarmowe. Było to wyrazem hołdu dla tragicznie zmarłego ratownika medycznego z województwa mazowieckiego. Do aktu solidarności przyłączyli się również strażacy z Sądecczyzny, jak i Ziemi Gorlickiej.
W minioną sobotę w Siedlcach (woj. mazowieckie) doszło do tragicznych wydarzeń. Ratownicy medyczni zostali wezwani do zdarzenia z udziałem 54-letniego mężczyzny, który podczas przebywania na imprezie doznał urazu głowy. Według ustaleń prokuratury ratownicy poinformowali Adama Cz., że jego obrażenia wymagają opatrzenia w szpitalu. Wówczas doszło do ataku nożownika. Ranny został 64-letni ratownik udzielający pomocy mężczyźnie. Ugodzony nożem w klatkę piersiową zmarł w szpitalu. Drugi z ratowników został zraniony w nadgarstek, ale jego życiu nic nie zagraża.
W odpowiedzi na apel Krajowej Izby Ratowników Medycznych sądeccy i gorliccy strażacy wyrazili solidarność ze zmarłym ratownikiem. W geście wsparcia włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, podkreślając, że nie pozostają obojętni wobec tragicznych wydarzeń minionej soboty.
Służby apelują do ministrów o konieczność wprowadzenia zmian w systemie. Kluczowe jest zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim, którzy ratują ludzkie życie. Niestety, to kolejny przypadek, kiedy ratownik medyczny, niosąc pomoc, staje się ofiarą. Podobne incydenty miały miejsce w innych regionach kraju, gdzie ratownicy byli bici lub atakowani podczas wykonywania swoich obowiązków.
Cześć Jego Pamięci!
Czytaj także: Drapieżne ssaki wędrują po Nowym Sączu. Wilki widziano na Zawadzie






























































































































































































































