– Ograniczenie kandydowania wójtom, burmistrzom i prezydentom miast jest niewłaściwym posunięciem. Chcemy oddać demokrację w ręce wyborców, którzy ocenią, kto jest dobrym gospodarzem danego samorządu, a kto nie – podkreślała podczas konferencji prasowej poseł Urszula Nowogórska. PSL chce zmiany Kodeksu Wyborczego, a konkretnie – dwukadencyjności w samorządach, która została uchwalona w 2018 roku. Projekt uchwały ma zostać złożony przez szefa partii Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Parlamentarzystka zaznaczała, że jeżeli ktoś jest dobrym samorządowcem, może mieć możliwość kontynuowania swojej pracy przez kolejne lata i kadencje.
– Jeżeli wyborcy negatywnie ocenią działania wójta, burmistrza, czy prezydenta miasta, to zwyczajnie go nie wybiorą. To naszym zdaniem jest pełny wymiar demokracji – dodała poseł Urszula Nowogórska. Wraz z nią na nowosądeckim rynku pojawili się samorządowcy z regionu, w tym wójt Stanisław Kiełbasa z Nawojowej, który swoją funkcję pełni już dziewiątą kadencję.
– Od początku, kiedy wprowadzono dwukadencyjność, byłem przeciwny tej ustawie, bo uważam, iż w samorządzie musi być pełen profesjonalizm. Nabywa się go z biegiem lat- zaznaczał wójt Stanisław Kiełbasa.
Całość poniżej w materiale wideo.
Czytaj także: Historia mieszkańców dworu w Chełmcu. Adusia przyjaźniła się z moją babusią
Film. RTK






































































































































































































