Drogowcy zerwali asfalt, ale kierowcom to nie przeszkadza

Drogowcy zerwali asfalt, ale kierowcom to nie przeszkadza

Długo wyczekiwany remont ulicy Zielonej rozpoczął się w poniedziałek. Mieszkańcy osiedla Kaduk zapewne docenią nową jakość tej nawierzchni, ale będąc obecnie udręczeni tymi utrudnieniami, które serwuje lokalnie przebudowa linii kolejowej, podchodzą do sprawy z dużym dystansem. Nawet po zerwaniu asfaltu korzystają z tej jezdni.

W tym roku wspomina okolica zyskała między innymi remont skrzyżowania ulic Zielonej, Grunwaldzkiej i Piramowicza, gdzie została zamontowana sygnalizacja świetlna. Na finiszu jest również rondo biszkoptowe, które powstaje u zbiegu przebudowanej niedawno arterii Jana Pawła II oraz Wyspiańskiego. Niestety jeszcze rok potrwają prace budowlane przy wiadukcie kolejowym, co znacznie utrudnia obecnie logistykę na osiedlu Kaduk.

– Od poniedziałku 18 listopada, rozpoczną się roboty związane z przebudową ulicy Zielonej. Zamknięty zostanie odcinek od skrzyżowania z ulicą Grunwaldzką do skrzyżowania z ulicą Grottgera – zakomunikował w ubiegłym tygodniu Miejski Zarząd Dróg. Nie trudno jednak zauważyć, że początkowy fragment tej drogi zyskał kawałek nowego asfaltu już wcześniej, natomiast odcinek nie ujęty pierwotnie na mapce remontu, również stracił już nawierzchnię.

Hasło zazwyczaj stosowane w przypadku remontów, czyli „możliwość dojazdu do posesji” jest w tym miejscu nieco nadużywane. Mieszkańcy osiedla mają możliwość dostać się do domu innymi drogami, a firmy zlokalizowane na Zielonej wieczorami raczej nie pracują. Ilość samochodów przedzierających się jednak przez rozkopaną ulicę może więc trochę dziwić.

Czytaj także: Mieszkańcy narzekali na błoto, a teraz dostali zakaz wstępu

fot. „Kaduk” Nowy Sącz

Filmoteka dts24

217 Videos