Chyba nikogo nie zdziwimy, pisząc, że okres zimowy, to czas, aby na drodze zachować szczególną ostrożność i zdecydowanie zwolnić – dostosować prędkość do panujących warunków. Na chwilę zapomniał o tym kierowca Peugota, który tuż przed północą 5 grudnia dachował w Nowej Wsi.
Wezwanie do zdarzenia dotarło do służb ratunkowych o godzinie 23:16.
,,Nasza jednostka została zadysponowana do Nowej Wsi na DK75, gdzie samochód osobowy marki Peugeot wypadł z drogi i dachując, zatrzymał się w przydrożnym rowie na boku. Pojazdem podróżowało łącznie trzy osoby, które opuściły go o własnych siłach. Jedna osoba została zabrana do szpitala na dalsze badania” – relacjonują strażacy OSP Nowa Wieś.
W akcji brały udział jednostki z: JRG Krynica-Zdrój, OSP Nowa Wieś, OSP Łabowa, a także policja i Zespół Ratownictwa Medycznego. Działania trwały ponad dwie godziny
Czytaj także: Akcja ratunkowa na trasie DK28 w Mszalnicy [FILM]








































































































































































































