Co podpowiada głupia mądrość ludowa

Co podpowiada głupia mądrość ludowa

Napisać wstęp do wydania medycznego DTS, to wcale nie jest łatwa sprawa. Aby sprostać zadaniu muszę sobie sam rzucić koło ratunkowe. Otóż moja głowa ze wszystkich książek traktujących o medycynie najbardziej lubi te o mózgu. Szczególnie autorstwa Andersa Hansena, których całą serię wypuszcza w ostatnich latach Wydawnictwo Znak. 25 lutego ukaże się najnowsza pozycja Hansena pt. „Zrozum swój mózg”. Ale o tej książce pisał nie będę, bo jej nie czytałem. Moją ulubioną w biblioteczce szwedzkiego psychiatry badającego wpływ sportu i technologii na mózg jest „W zdrowym ciele zdrowy mózg”. Nie tylko dlatego, że głosi pochwałę aktywności fizycznej i jej zbawiennego wpływu na to, co nosimy pod czapką. Przede wszystkim jednak dlatego, że Hansen – na podstawie wieloletnich badań naukowych – udowadnia, że NIGDY nie jest za późno na poprawienie stanu naszych mięśni i szarych komórek. Jeśli czegoś w życiu nienawidzę, to z całą pewnością głupiej mądrości ludowej, że w „pewnym wieku” nie wypada zbyt intensywnie ruszać ani nogami, ani głową.

Andres Hansen udowadnia, że jest dokładnie odwrotnie. Jeśli umiejętnie stymulujemy nasz mózg, to będzie on plastyczny do późnej starości. Podobnie zresztą jak mięśnie, więc najlepiej trenować jedno i drugie. Mało tego, Hansen przekonuje, że poprawa stanu mięśni (upraszczając oczywiście) przekłada się na stan naszej czachy! Całej książki streszczał nie będę, ale kilku moich ulubionych cytatów sobie nie odmówię: „Jestem aktywny fizycznie, spaceruję, truchtam, i biegam przez minimum cztery godziny dziennie. Dzięki temu moje ciało i umysł są aktywne – Fauja Singh, 105 lat”. „(…) Jak spacer może być najlepszą formą ochrony przed demencją? Powinno się chyba ćwiczyć mózg, a nie nogi, na przykład rozwiązywać krzyżówki czy sudoku… Badania jednoznacznie wykazują, że spacer jest o wiele istotniejszy niż krzyżówka, nie tylko jako ochrona przed demencją, lecz także jako czynnik poprawiający nasze zdolności poznawcze (…)”. I na koniec deserek: „(…) W czerwcu 2014 r. zmarła w wieku 95 lat gwiazda lekkiej atletyki Olga Kotelko. Miała za sobą wspaniałą karierę – 37 rekordów świata i 750 zwycięstw. Nie kojarzycie tego nazwiska? Nic dziwnego – zaczęła trenować lekką atletykę dopiero w wieku 77 lat. Skok w dal i bieg na 100 metrów były dwiema z jej ulubionych dyscyplin i kiedy skończyła 90 lat, okrzyknięto ją najstarszą na świecie kobietą uprawiającą skok w dal (…)”.

Wy oczywiście aż tak bardzo nie ryzykujcie, ale teraz wszyscy wstajemy i na piechotę udajemy się do najdalszej biblioteki po książki Andersa Hansena.

Czytaj specjalne wydanie dts ZDROWIE

[pobierz za darmo]

 

Filmoteka dts24

207 Videos