Nieustannie doskonalą swoje umiejętności, by móc jak najskuteczniej nieść pomoc. Tym razem członkowie Grupy Krynickiej oraz Grupy Podhalańskiej GOPR udali się na szkolenie do Włoch.
Goprowcy trenowali ratownictwo na rzekach górskich. Bazą szkoleniową od 25 do 29 sierpnia było dla nich włoskie Dimaro, a umiejętności praktyczne mogli przećwiczyć na rzece Noce. W międzynarodowej skali trudności odcinki, na których się szkolili, określono na WW II-III-IV, a więc umiarkowanie trudne, trudne i bardzo trudne.
Jak przyznają, dni zajęć były bardzo intensywne. Trenowali między innymi poruszanie się w środowisku rzeki górskiej, zarówno wpław, jak i z użyciem pontonu.
– Przećwiczono elementy z zakresu autoratownictwa z wykorzystaniem technik obejmujących różne konfiguracje użycia rzutki ratunkowej oraz ewakuacji poszkodowanych z trudno dostępnych miejsc w nurcie rzeki – relacjonują członkowie Grupy Podhalańskiej GOPR.
Czytaj też: Nowy Sącz. 41-latek wypadł z siódmego piętra bloku




















































































































































































































