Brak szczepionki na głupotę

Mniej więcej dwanaście miesięcy temu o tej samej porze pisaliśmy, że rocznie umiera w Polsce z powodu zanieczyszczenia powietrza blisko 40 tysięcy osób. To nieporównywalnie więcej niż z powodu pandemii koronawirusa. Dym z kominów i rur wydechowych atakuje identycznie jak wirus – przez usta i nos. I dobiera się do destrukcji dokładnie tych samych organów, od górnych dróg oddechowych poczynając, przez płuca i serce zatruwa cały organizm. To ciekawa sytuacja, bo osoby świadomie zakażające innych Covid-19 i niestosujące się do nakazów epidemicznych muszą się liczyć z surowymi sankcjami. Palący w piecach trucizną mogą to robić bezkarnie i na oczach wszystkich. Jedna zakażona osoba może zarazić kilka kolejnych, właściciel jednego komina zabija na raty kilkaset osób.

Druga fala koronawirusa uziemiła już niemal całą Polskę. Doroczna jesienna fala czarnego dymu wdzierającego się każdą szczeliną w nasze życie, na nikim nie robi wrażenia. Statystycznie ten dym zabija każdego dnia 110 osób w kraju. Ale ten wynik nikogo nie obchodzi. Nie wyświetla się na paskach kanałów informacyjnych i nie zaczynają się od niego dzienniki. Nikt nie zamknął z tego powodu sklepów, restauracji, siłowni. Nie trzeba nosić od października do marca obowiązkowych maseczek z filtrem. W zasadzie nic nie trzeba. Można tylko usiąść i płakać. Można też wyjść wieczorem na spacer. Ruch na zewnątrz jest zalecany w ramach budowania odporności przed wirusem.

Tak łapczywie i z taką trwogą wsłuchujemy się w codzienne serwisy pandemiczne, ale kompletnie nie reagujemy, że transmisją epidemii pyłów zawieszonych od lat zajmuje się sąsiad. Z podziwem i zazdrością patrzymy na europejskie miasta zezwalające na jazdę w centrum wyłącznie elektrycznymi samochodami. Ale żadnego wrażenia nie robią na nas auta rzężące na sklepowych parkingach czarną chmurą oleju napędowego. Latem dla klimatyzacji, zimą dla ogrzewania. W środku ktoś siedzi i czyta na telefonie o koronawirusie.

A na koniec dwie wiadomości – dobra i zła. Dobra: setki zespołów naukowców pracują nad szczepionką przeciw koronawirusowi. Zła: ani jeden naukowiec nie pracuje nad szczepionką na głupotę.

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.