Andrzej i jego córka zostali sami. Na pomoc ruszyli pracownicy firmy Wiśniowski

Andrzej i jego córka zostali sami. Na pomoc ruszyli pracownicy firmy Wiśniowski

Pracownicy firmy Wiśniowski sprawili, że święta Bożego Narodzenia dla samotnego ojca Andrzeja i jego córki będą weselsze. W ramach ,,Szlachetnej Paczki” zorganizowało się kilkuset pracowników przedsiębiorstwa, by stworzyć podarki dla rodziny.

Rokroczna inicjatywa działu HR została przyjęta entuzjastycznie przez zespół firmy. Kilkaset osób dołożyło swoją cegiełkę, wspierając akcję finansowo i logistycznie. Dzięki wspólnemu wysiłkowi udało się przygotować kilkanaście paczek, które już wkrótce trafią do samotnego ojca Andrzeja i córki Mai.

Codzienność rodziny nie jest łatwa – tata podejmuje różnorodne prace dorywcze, które wyszukuje w internecie lub z polecenia, a czasem udaje mu się znaleźć zatrudnienie na zastępstwo. Wszystko to stara się godzić z obowiązkami rodzica. Sytuacja pogorszyła się po dramatycznych wydarzeniach z przeszłości. Mama Mai, zmagająca się z chorobą alkoholową, opuściła rodzinę (także pozostawiając po sobie spore długi), co wymusiło na Andrzeju przejęcie wyłącznej opieki nad córką.

– Takie historie poruszają każdego. Pomoc w ramach Szlachetnej Paczki to nie tylko wsparcie materialne, ale przede wszystkim wyraz solidarności i chęci dzielenia się dobrem. W WIŚNIOWSKI wierzymy, że takie inicjatywy mają ogromną wartość – zarówno dla tych, którym pomagamy, jak i dla naszych pracowników, którzy dzięki zaangażowaniu w akcję czują satysfakcję i radość, zwłaszcza że wspólnie mogą zmieniać czyjeś życie na lepsze – podkreśla dyrektor HR, Ilona Legutko.

W paczkach od pracowników firmy Wiśniowski znalazły się m.in.: żywność, piekarnik elektryczny, ale i odzież dla Mai, artykuły szkolne, środki higieniczne, pościele, suszarkę do ubrań, a nawet kilka prezentów, które wywołają uśmiech na twarzach ojca i córki.  To kolejna akcja CSR w tym kwartale, w którą zaangażowała się firma WIŚNIOWSKI. Ostatnio organizacja wsparła także inicjatywę „Dom z Serca”, w której wspólnie z innymi firmami z sektora budowlanego pomagano Pani Teresie z Wołomina, której dom niemal w całości strawił pożar.

Czytaj także: Przymusowo omijane zakątki Nowego Sącza z lotu ptaka… Tak wygląda sądecki „front” inwestycji…

Źródło, fot.: Firma Wiśniowski 

Filmoteka dts24

217 Videos