Ukraińcowi, który w Zdyni (gmina Uście Gorlickie) zaatakował nożem radnego powiatu gorlickiego grozi do 10 lat więzienia. Podejrzany usłyszał cztery zarzuty.
Do zdarzenia doszło tuż przed rozpoczęciem się w Zdyni ważnego dla kultury łemkowskiej święta jakim jest coroczna Łemkowska Watra, która przyciąga na tłumy zarówno z Polski jak i zza granicy. Jak informowaliśmy wcześniej (Zdynia po ataku nożownika. Ranny radny uspokaja mieszkańców), 16 lipca w godzinach wieczornych 37-letni radny powiatu gorlickiego i członek zarządu Zjednoczenia Łemków został raniony nożem przez 46-letniego obywatela Ukrainy. Poszkodowany otrzymał trzy ciosy – w udo, rękę i plecy. Rany te jednak nie zagrażały życiu. W sobotę sobotę Andrzej Barna był obecny na Łemkowskiej Watrze, uspokajał mieszkańców i dziękował za troskę o jego zdrowie.
Atak nożownika w Zdyni: podejrzany usłyszał zarzuty
– Podejrzanemu przedstawiono cztery zarzuty. Dwa z nich dotyczą czynnej napaści na funkcjonariuszy policji i pracowników ochrony. Kolejne zarzuty dotyczą kierowania gróźb karalnych wobec uczestników imprezy oraz spowodowania lekkich obrażeń ciała u jednego z uczestników wydarzenia – poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu prok. Justyna Rataj-Mykietyn.
Śledczy wykluczyli scenariusz, według którego 46-latek miałby zaatakować radnego z powodu przynależności etnicznej uczestników tego wydarzenia. Policja ustaliła, że Ukrainiec przyjechał specjalnie na tę imprezę i nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania – miał ponad 1,5 promila alkoholu.
– Potwierdził, że spożywał alkohol i nie był w stanie wytłumaczyć swojego postępowania. Wskazał, że nie pamięta dokładnie przebiegu zdarzenia – przekazała prok. Rataj-Mykietyn.
Podejrzany przyznał się do postawionych mu zarzutów. Na dwa miesiące trafił do aresztu.
Łemkowska Watra w Zdyni
Watra, to wydarzenie organizowane przez Zjednoczenie Łemków i stanowi jedno z największych, a zarazem najważniejszych wydarzeń dla tej mniejszości. W tym roku obchody trwały od 17 lipca (piątek) do niedzieli (19 lipca) i odbywały się pod hasłem ,,Nie ma jak w domu”. Sami organizatorzy podkreślali, że wydarzenie to jest otwarte dla wszystkich niezależnie od pochodzenia, języka, wyznania czy poglądów.
Czytaj też: Święto Policji w Grybowie. 97 policjantów z awansami

























































































































































































































