,,W środku dnia temperatura jest tak wysoka, że nie da się trzymać kierownicy”. Arkadiusz Obrzut dotarł do Hiszpanii

,,W środku dnia temperatura jest tak wysoka, że nie da się trzymać kierownicy”. Arkadiusz Obrzut dotarł do Hiszpanii

Jubileuszowa edycja Złombola trwa w najlepsze. Nasi uczestnicy z Bobowej dotarli wczoraj wieczorem do Hiszpanii, co zważywszy na wysokie temperatury nie było łatwym zadaniem. ,,W środku dnia temperatura jest tak wysoka, że nie da się trzymać kierownicy” – relacjonuje Arkadiusz Obrzut.

W sobotę (27 czerwca) ze Stadionu Śląskiego wystartowała jubileuszowa edycja Złombola. To szczególne wydarzenie, w ramach którego uczestnicy jadą starymi  samochodami z byłego bloku wschodniego…w świat, aby w ten sposób pomagać dzieciom z domów dziecka. Od 2007 roku zdołali zebrać 22 400 000 zł, które przekazali najmłodszym. Formuła wyprawy jest dowolna – trasy są jedynie luźnymi sugestiami. Organizatorzy podkreślają, że celem i zadaniem jest sama droga.

Pośród grona ponad 800 załóg, jakie wyruszyły do Maroka, znalazła się również grupa z Bobowej na czele z Arkadiuszem Obrzutem, który wystartował polonezem caro z 1994 roku.

Odpadło 40 załóg

Wczoraj wieczorem (28 czerwca) załoga dotarła do Hiszpanii.

Musimy nadganiać kilometry nocami, porankami i wieczorami. W środku dnia temperatura jest tak wysoka, że nie da się trzymać kierownicy, ale walczymy zarówno z pogodą jak i kilometrami, bo cel jakim jest pomoc najmłodszym jest najważniejszy. Poruszamy się ze średnią prędkością 80/90 km/h. Wychodzę z założenia, że lepiej wolno, ale do celu. Niestety, na ten moment około 40 załóg odpadło z powodu awarii. Część jeszcze walczy – ściągane są nawet silniki zapasowe z Polski – relacjonuje Arkadiusz Obrzut.

Czytaj też: Sądeckie akcenty w serialu, który pokochała cała Polska

 

Fot. Arkadiusz Obrzut

Filmoteka dts24

211 Videos